województwo warmińsko-mazurskie
Relikty zamku krzyżackiego, położonego na wschodnim brzegu rzeki Elbląg, na południe od Starego Miasta.
Pierwsza pisana wzmianka o Elblągu pochodzi z 1237 roku. Zakonny kronikarz Piotr Dusburg odnotował: „... mistrz (krajowy - Herman Balk - P.S.) z braćmi i krzyżowcami (...) przybył do ziemi Pogezanii, do wyspy która, jak mówi się, leży pośrodku rzeki Elbląg, w owym miejscu, gdzie Elbląg uchodzi do Zalewu Wiślanego, i wzniósł tam gród”. Zarówno powstanie jak i losy tej strażnicy owiane są nimbem tajemnicy. Jej założenie należy wiązać z Krzyżacka ekspansją w kierunku Zalewu Wiślanego i Sambii. Przypuszczalnie została pobudowana na wyspie, którą w połowie XIII wieku nazywano „Starym Elblągiem”, a później „Moczarką”. Takie usytuowanie - w pobliżu ujścia rzeki - zdaje się wskazywać, że jej głównym zadaniem była blokada drogi wodnej pomiędzy jeziorem Drużno a Zalewem Wiślanym. Jednocześnie takie umiejscowienie warowni dawało możliwość ekspansji drogą wodną i połączenie morskie z Lubeką, której mieszkańcy mieli znaczny udział w założeniu osady miejskiej w Elblągu.
Wydaje się, że już w końcu 1238 roku drewniano-ziemne umocnienia zostały zniszczone. Relacjonując to wydarzenie oddajmy znów głos Piotrowi z Dusburga: „Niektórzy powiadają, że zamek następnie został zdobyty przez niewiernych (Prusów P.S.) i potem przeniesiony na to miejsce gdzie dzisiaj stoi (1325 rok P.S.) i w jego pobliżu założono miasto”. Ścisła lokalizacja tej pierwotnej, zakonnej siedziby nie została dotychczas dokładnie ustalona.
Początki panowania Zakonu w Prusach, były bardzo trudne Liczne powstania podbitej ludności jak i wojna z księciem pomorskim Świętopełkiem, wymagały budowy silnych twierdz, mogących stanowić mocne oparcie dla nowych panów tych ziem. Taką warownią był nowo lokowany zamek i miasto Elbląg. Ich umocnienia tworzyły duży, rozległy otoczony drewniano-ziemnymi obwałowaniami spójny system obronny, położony na wschodnim brzegu rzeki Elbląg.
Pierwszego poważnego sprawdzianu ich walorów obronnych dokonał w 1244 roku książę Świętopełk . Kolejny raz Elbląg był oblegany w trakcie II powstania Prusów w latach 1260 - 1274. Z obu tych prób wyszedł obronną ręką. Jednakże w celu zwiększenia obronności Elbląga rozpoczęto stopniowe zastępowanie dotychczasowych umocnień, ceglanymi murami. Ta modernizacja trwała do połowu XIV wieku.
W wyniku tych prac powstało założenie złożone z murów miejskich o długości około 1700 m wzmocnionych licznymi basztami i wieżami bramnymi (zachowała się tylko brama zwana Targową). Drugi człon fortyfikacji Elbląga stanowił murowany zamek konwentualny.
Tak przedstawiają się początki „najpiękniejszego w Prusach po Malborku” zamku (opinia królewieckiego kronikarza - P. Pole z 1525 roku).
Niestety, ponieważ zamek został niemal doszczętnie zniszczony w 1454 roku jego sylwetka i układ przestrzenny nie są dokładnie znane, a wszelkie próby rekonstrukcji mają charakter hipotetyczny. W trakcie dotychczasowych badań ustalono, że elbląski zamek składał się z zamku właściwego (konwentualnego) otoczonego z trzech stron podzamczami gospodarczymi.
Przypuszcza się, że zamek konwentualny musiał być dość duży, gdyż konwent elbląski należał do najliczniejszych w państwie zakonnym. W trakcie przeprowadzonych badań archeologicznych odkryto dwa skrzydła zamku - południowe i północne. Relikty ich potężnych, kamiennych murów o szerokości od 2 do 2,20 metra pozwoliły określić wymiary zamku na osi północ - południe - 65 metrów. W skrzydle południowym o szerokości 8,20 metra, odkryto cztery filary podtrzymujące sklepienie (jeden z nich stoi obecnie na przedzamczu północnym). Zamek konwentualny oddzielony był od przedzamcza północnego fosą o szerokości 25 metrów. Jej brzegi umocniono specjalną drewniano-kamienną konstrukcją.
Najważniejszym pomieszczeniem zamku była kaplica p.w. św. Andrzeja. Wejście do niej wiodło przez portal z półplastycznymi figurkami panien mądrych i głupich umieszczony w grubości muru. W kaplicy przechowywano relikwie Krzyża Świętego ofiarowane wielkiemu mistrzowi Hermanowi von Salza przez cesarza Fryderyka II.
Oprócz kaplicy źródła wymieniają jeszcze inne pomieszczenia: dormitorium braci, refektarz, infirmerię, komnaty mieszkalne, zbrojownię, skarbiec, kuchnie i inne pomieszczenia gospodarcze, przede wszystkim składy żywności.
Większość budynków i urządzeń gospodarczych związanych z zamkiem zgrupowana była na przedzamczu (zachodnim) odgradzającym zamek właściwy od miasta. Założone zostało na planie nieregularnego trapezu z najdłuższym bokiem od strony rzeki Elbląg. W jego obrębie znajdowały się spichlerz, słodownia, browar, piekarnia oraz „pałac” mistrza krajowego? Przez te przedzamcze wiódł wjazd z miasta na zamek. Najprawdopodobniej od strony rzeki znajdowała się przystań statków konwentu. Utrzymywanie własnej floty miało związek z dużym handlem płodami rolnymi i zbożem prowadzonym przez komtura elbląskiego.
Bezpośrednio na południe, pomiędzy zamkiem konwentualnym a rzeką, za fosą założono drugie przedzamcze na którym znajdował się dom konwentu i wiodły przez nie ciągi komunikacyjne. Jest wielce prawdopodobne, że właśnie w jego obrębie znajdowały się zasobne magazyny obuwniczego i szatnego oraz stajnie braci zakonnych.
Trzecie przedzamcze, od południa miało charakter typowo gospodarczy. Mieściły się tutaj warsztaty kowali, kołodziejów, bednarzy, siodlarzy, garbarzy i innych.
Szpital zakonny usytuowany był poza obwodem zamku, pomiędzy nim a miastem. Pełnił on funkcję głównej lecznicy krzyżackiej. Jest wielce prawdopodobne, że przeprowadzano w nim zabiegi chirurgiczne. Właśnie tutaj w 1404 roku został skierowany brat z konwentu świeckiego, Egelof, któremu utkwił w głowie grot bełtu.
Zgodnie z treścią dokumentu lokacyjnego miasta Elbląga, miasto nie miało prawa do budowy własnych fortyfikacji od strony zamku. Pozwalało to Zakonowi na kontrolę miasta i mieszczan.
Zamek elbląski wraz z warowniami w Malborku i Królewcu, stanowił jeden z głównych ośrodków państwa zakonnego. Od 1251 do 1309 roku rezydował w nim mistrz krajowy i odbywały się w nim posiedzenia kapituły prowincjonalnej. Czasowo (w 1309 roku) zamieszkiwał w nim wielki mistrz Zygfryd von Feuchtwangen, który przeniósł się z Wenecji. Od tego czasu zamek stał się siedzibą wielkiego szpitalnika - jednego z pięciu najwyższych urzędników Zakonu. Jako jego siedziba, zamek był miejscem wielu spotkań dyplomatycznych. To właśnie w nim 10 czerwca 1409 roku wielki mistrz Urlyk von Jungingen zobowiązał się do polubownego załatwienia sporu z Polską. Ugoda ta miała nie dotyczyć spornych ziem wokół Santoka i Drezdenka.
Oprócz funkcji politycznych, zamek elbląski stanowił ważny element w gospodarce państwa Zakonnego. To na nim znajdował się jeden z największych arsenałów oraz magazyn strategicznych rezerw żywności. Miejscowa komturia była też największym hodowcą koni w Prusach. Spis inwentarza z 1404 roku odnotował liczbę aż 606 sztuk.
Po raz pierwszy zamek został zajęty przez obce wojska po bitwie grunwaldzkiej. Wielki szpitalnik, Werner von Tettingen powrócił z pod Grunwaldu (w bitwie czynnie nie uczestniczył ze względu na podeszły wiek ) do zamku, jednak na wezwanie Władysława Jagiełły mieszczanie zdobyli zamek i oddali w ręce polskiego króla. Zamek obsadziła załoga polsko-litewska pod dowództwem wojewody krakowskiego Jana Tarnowskiego. Wojewoda splądrował zamek między innymi przesłał królowi „sto naczyń złotych i srebrnych”.
Po odstąpieniu z pod Malborka przez główne siły polsko-litewskie, zakon zaczął odzyskiwać utracone zamki. Pod Elblągiem stanęły wojska marszałka inflanckiego. Nie widząc szans na odsiecz polsko-litewska, załoga, po zapewnieniu sobie swobodnego wyjścia poddała zamek. Krzyżacy złamali słowo, po otwarciu bram wymordowali część obrońców a pozostałych przy życiu wtrącono do więzienia. Po pewnym czasie ich zwolniono. Jednak jeńców litewskich pod pozorem rabunku i rozboju ponownie osadzono w lochu, tym razem na zamku w Reszlu. Sprawa ta nigdy nie została do końca wyjaśniona.
Po Wielkiej Wojnie zamek w Elblągu traci powoli na znaczeniu na rzecz Pasłęka. Przyczynę tego stanu rzeczy należy upatrywać w rozwoju broni palnej, elbląska warownia mogła być ostrzeliwana na wprost z każdego kierunku.
Kres zamku nastąpił na początku Wojny Trzynastoletniej, w 1454 roku. Już na początku lutego tego roku mieszczanie elbląscy rozpoczęli, raczej anemiczne oblężenie zamku. Dnia 12 lutego dowodzący obroną komtur domowy Piotr Steynwer poddał warownię. Już w kilka dni później Rada Miejska, idąc za przykładem Torunia podjęła decyzję o zburzeniu zamku.
XVI-wieczna rozbudowa (1554 rok) umocnień miejskich całkowicie zatarła ślady po tej wspaniałej warowni krzyżackiej. Nie wiedziano nawet gdzie zamek się znajdował. Dopiero w 1914 roku przypadkowe odkrycie kilku murów wzbudziło zainteresowanie obiektem. Przeprowadzono badania i wysunięto wiele hipotez jednak precyzyjnej lokalizacji zamku nie zdołano ustalić. Dopiero na początku lat 80-tych XX wieku w trakcie wykopalisk, o których już wspomniano ustalono dokładne położenie obiektu.
Do naszych czasów dotrwały budowle przedzamcza północnego między innymi browar zamkowy, oraz pozostałości murów. Obecnie mieści się w nim muzeum a przed jego wejściem znajduje się kolumna z zamku wysokiego odkopana w czasie wykopalisk.
OPRACOWAŁ: Paweł Soczewski
Rzut zamku średniowiecznego (wg T. Torbus w „Leksykon zamków w Polsce”)

Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat
Przypuszczalny widok zamku po znisczeniach z 1454 roku (autor J.H. Amelung) - rysunek pochodzi z „Zamki krzyżackie w Polsce - szkic dziejów”

Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat
Copyright © 2006 Paweł Soczewski