Zamki w Polsce

Pomiń nawigację

 

Mirów-Czestochowa

województwo  śląskie

Ślady średniowiecznego zamku na szczycie wapiennego ostańca (Skała Balika) na lewym brzegu Warty, na granicy miasta Częstochowa i wsi Jaskrów, około 0,5 km na północny-wschód od mostu na Warcie.

Informacje ogólne: 

Stan zachowania:
Na szczycie wapiennego ostańca znajduje się kopiec o średnicy około 20 metrów i wysokości 2 - 3 metrów oraz otaczajacy go 2 metrowy wał ziemny.
Lokalizacja:
Brak danych
Wstęp na teren:
Brak danych

Informator turysty: 

Duże pobliskie miasta:
CZĘSTOCHOWA (około 8 km)
Dojazd samochodem:
Drogą wojewódzka 786, a następnie drogą lokalną.
Stacja kolejowa:
Częstochowa
Dojazd autobusem:
Jaskrów (PKS)  
Warte zobaczenia:
W Czętochowie należy zwiedzić warowny, jasnogórski klasztor z cudownym obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej. W pobliżu Częstochowy w Olsztynie znajduja się ruiny zamku królewskiego.
 

HISTORIA ZAMKU

Jedyna wzmianka, zresztą dość późna, o tym obiekcie z dokumentu wystawionego przez króla Zygmunta Augusta w 1555 roku i dotyczącym przejęcia przez starostwo olsztyńskie niektórych gruntów należących do klasztoru kanoników regularnych w Mstowie (w zamian za zatwierdzenie przez króla wcześniejszego nadania dla klasztoru soli z żup wielickich). W dokumencie tym wspomina się o opuszczonej warowni na szczycie położonej nad Wartą skały Grodzisko, naprzeciw królewskiej wsi Mirów pod Częstochową (łac. in vertice Grodziszko rupis flumini Warthae impedentis prope locum desertum eiusdem rupis fortalitii). Przez długi okres czasu nie można było ustalić lokalizacji tej warowni. Dopiero przeprowadzone w ostatnich latach badania na wspomnianym wzgórzu (Skała Balika) doprowadziły do odkrycia tajemniczej budowli.

Na szczycie ostańca znajduje się kopiec o średnicy około 20 metrów i wysokości 2-5 metrów. Z trzech stron zabezpieczało go strome urwisko, a od zachodu, z kierunku najbardziej zagrożonego obył osłonięty przez 2 metrowej wysokości wał ziemny. Po jego zewnętrznej stronie czytelne są fragmenty rowu, który mógł być fosą.

W okresie powojennym wschodnia część wału została rozkopana przez okolicznych mieszkańców. Dzięki temu została odsłonięta jego konstrukcja - naprzemian ułożone warstwy kamienia i ziemi.

Także otoczony wałem kopiec wygląda na sztuczny nasyp z kamienia i ziemi. Na południowym skraju ostańca, pomiędzy kopcem a skalnym urwiskiem, rozciąga się niewielki majdan. Również południowo-zachodni skraj wewnętrznej fosy rozszerza się do postaci niewielkiego majdanu.

Opisane ukształtowanie terenu na szczycie ostańca wyraźnie przypomina znane z innych miejscowości grodziska stożkowate. Szczególnie uderzające jest podobieństwo obiektu na Skale Balika do dobrze rozpoznanego grodziska średniowiecznego w Będkowicach nad Doliną Będkowską koło Krakowa (grodzisko w Częstochowie-Mirowie stanowi jakby miniaturę tego ostatniego obiektu). Wszystko wskazuje na to, że na Skale Balika zachowały się pozostałości średniowiecznej obronnej siedziby rycerskiej w typowej formie wieży na kopcu, otoczonej zewnętrznym wałem i podwójną fosą od strony możliwego zagrożenia.

Na zachodnim skraju wzgórza z grodziskiem znajdują się wykute w skale stopnie. Prawdopodobnie prowadziła tędy jedna z dróg na teren warowni. Inna droga mogła prowadzić po krótkiej grobli, przecinającej zewnętrzną fosę po stronie północnej.

Nadał owianymi tajemnicą pozostają funkcja i fundator warowni. Jedna z hipotez mówi, że fortalicium na Skale Balika należało do sieci tzw. strażnic warownych Jury Krakowsko-Częstochowskiej. W tym miejscu wyjaśnijmy krótko czym były te strażnice. Badania terenowe ujawniły na obszarze Jury kilka obiektów warownych, co do których nie pasuje nazwa zamku ze względu na ich bardzo okrojone funkcje architektoniczne i obronne (m.in. Suliszowice, Przewodziszowice, Lutowiec, Wiesiólka, Ryczów, Klucze). Powstały one w XIV wieku w okresie akcji fortyfikacyjnej prowadzonej przez Kazimierza Wielkiego. Obiekty te w przekazach źródłowych określane są mianem fortalicium a nie castrum. Budowano je zazwyczaj w promieniu kilku kilometrów od głównego zamku królewskiego i wznoszone były równolegle z nim. Miały one za zadanie przyjmować pierwszy impet atakującego wroga oraz utrudniać działania oblężnicze prowadzone przeciwko macierzystemu zamkowi. Taką właśnie strażnicą, strzegącą przeprawy przez Wartę, w stosunku do zamku olsztyńskiego był obiekt w Mirowie (odległość od Olsztyna wynosi około 9 km).

Inna z teorii przyjmuje, że obiekt powstał w pierwszej połowie XV wieku a jej fundatorem mógł być któryś z tenutariuszy tej królewskiej wsi: Wiernek z Pławniowic, dworzanin króla Władysława Jagiełły posiadający Mirów w latach 1405-1426 lub też następujący po nim, Jan Służka, kilkakrotny burgrabia królewskiego zamku w Olsztynie i zaufany możnej rodziny Szczekockich ze Szczekocin.

Ten drugi rycerz, należał niewątpliwie do najbarwniejszych postaci XV-wiecznej Polski. Był on synem ruskiego bojara, przybyłym do naszego kraju w charakterze jeńca wojennego. Zrobił on błyskotliwą karierę, zawdzięczając to zarówno własnym zasługom wojennym, jak i protekcji Jana Odrowąża ze Szczekocin, który należał do najbardziej wpływowych panów Królestwa (wieloletnia służba dla Odrowąża przyniosła naszemu bohaterowi przydomek „Służka”). W latach 1426-1455 Służka był tenutariuszem czyli dzierżawcą królewskiej wsi Mirów, a od 1444 roku - również tenutariuszem pobliskich Wyczerpów. Musiał on cieszyć się niemałym zaufaniem kolejnych trzech władców: Władysława Jagiełły oraz Władysława Warneńczyka i Kazimierza Jagiellończyka, skoro trzykrotnie powierzano mu, wspomniana już wcześniej, odpowiedzialną funkcję burgrabiego w Olsztynie: w latach 1429, 1441-1444 oraz 1454-1455. W 1436 roku Służkę nobilitowano.

We wzniesieniu przez Służkę wieży mieszkalnej można również upatrywać chęci posiadania w własnej siedziby i w takim przypadku funkcja pomocnicza fortalicji dla Olsztyna zeszła by na drugi plan.

Jacek Laberschek wysunął też przypuszczenie, że budowniczym warowni mógł być książę Władysław Opolczyk, który w 1382 r. przekazał sprowadzonym przez siebie z Węgier paulinom warownię na Jasnej Górze i w związku z tym mógł widzieć potrzebę zbudowania sobie nowej siedziby obronnej w rejonie Częstochowy. Wiadomo, że Opolczyk przebywał w Mirowie w 1383 roku.

Niestety ten niezbadany obiekt jest poważnie zagrożony, czyniono już próby wykupienia tego terenu pod zabudowę mieszkaniową.

OPRACOWAŁ: Paweł Soczewski

PLANY ZAMKU

Współczesny rzut strażnicy (wg Z. Bereszyński w „Nieznane warownie”)

Rysunek
  1. kopiec
  2. wał ziemny
  3. prawdopodobna fosa

REKONSTRUKCJE ZAMKU

Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat

WIDOKI ZAMKU

Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat

LEGENDY I PODANIA

Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat

BIBLIOGRAFIA

  1. Marceli Antoniewicz „Zamki na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej - geneza funkcje konteksty” Kielce 1998
  2. Zbigniew Bereszyński „Nieznane warownie ?” w „Spotkania z zabytkami nr 5/2001” Warszawa 2001
  3. Zbigniew Bereszyński „Częstochowa-Mirów”  
  4. Jacek Laberschek „Mało znane średniowieczne zamki na obszarze dzisiejszej Częstochowy” w „Częstochowa i jej okolice w średniowieczu” Kraków 2006
  5. Jacek Laberschek „Częstochowski zespół osadniczy w średniowieczu” w „Częstochowa i jej okolice w średniowieczu” Kraków 2006
 

Copyright © 2006 Paweł Soczewski