województwo lubelskie
Ruiny zamku bastejowego na południowo-zachodnim brzegu rozlewiska niewielkiego dopływu Wieprza.
Legenda wiąże powstanie zamku ze słynnym infamisem Samuelem Zborowskim. Jednak prawda jest zupełnie inna. Prawdopodobnie jeszcze w średniowieczu istniała tutaj niewielka, drewniana umocniona siedziba rodu Krupskich. Na jej fundamentach pod koniec XVI wieku podkomorzy chełmski Paweł Orzechowski, herbu Rogala wzniósł murowany zamek. Była to jak na owe czasy dość potężna i nowoczesna forteca bastejowa .
W pierwszym etapie powstały: północno-wschodnie skrzydło mieszkalne, oraz czworobok murów otaczający całość założenia oraz prawdopodobnie budynki gospodarcze zlokalizowane wewnątrz.
Druga faza budowy przypadała na lata 1604-1608. Najpierw do istniejącego skrzydła mieszkalnego dobudowano, od strony południowo-zachodniej, drugi budynek mieszkalny. Na powstałym w ten sposób narożu części mieszkalnej umiejscowiono pięcioboczną basteję, mieszczącą w najwyższej kondygnacji pomieszczenia mieszkalne. Zarówno budynki mieszkalne jak i basteja otrzymały skośne, ciągłe, ceglane skarpowanie. Niedługo później na północno-wschodnim narożu założenia dobudowano – wcześniej planowaną (na licu skrzydła północno-wschodniego zostawiono specjalne strzępia) drugą pięcioboczną basteję. Jej budowa miała na celu nie tyle poprawienie obronności zamku, co nadanie symetrii skrzydłu mieszkalnemu.
W drugiej fazie budowy widoczne jest również bogactwo form architektonicznych i wystroju: galeria arkadowa, od południa, attyki, sgraffita (niektóre zachowały się na zewnętrznych ścianach), mające na celu zwiększenie reprezentacyjnego charakteru zamku.
Wszystkie te prace budowlane doprowadziły do ostatecznego ukształtowania bryły zamku właściwego. Powstało założenie zbudowane z kamienia i cegły, składające się z dwóch skrzydeł mieszkalnych ustawionych pode kątem prostym, których zewnętrzne ściany stanowiły jednocześnie północne i zachodnie mury obronne fortyfikacji. Tworzyły one wewnętrzny, duży, prostokątny dziedziniec z wjazdem od strony północno-wschodniej. Zamek flankowały był dwiema pięciobocznymi bastejami (kształt charakterystyczny dla manieryzmu), dojście do nich prowadziło krytą galerią prowadzoną na pierwszym piętrze po zewnętrznej stronie murów. Jak na wczesny okres powstania budowli jest to niespotykane rozwiązanie sprzeczne z zasadą obronności skrzydła flankowanego basztami. Całość otoczono fosami zasilanymi wodami pobliskiej rzeczki.
Już w kilkanaście lat po tych pracach dokonano kolejnej rozbudowy zamku w Krupem w latach 1625-1640. Związane to było prawdopodobnie z najazdem Tatarów w roku 1624, kiedy to po nim pośpiesznie fortyfikowano siedziby możnowładcze i szlacheckie w całym województwie ruskim. Założono, od strony północno-wschodniej przedzamcze gospodarcze, oddzielone od zamku właściwego głęboką fosą. Otoczono je murem kurtynowym a na jego narożach stanęły basteje o zarysie zbliżonym do bastionowego. Zbudowano je z kamienia i oblicowano cegłą. Do naszych czasów dotrwały zaledwie ruiny bastei północnej. W trakcie tych prac zburzono basteję wschodnią, włączając jej pozostałości w grubość muru kurtyny. Na jej podstawie można przypuszczać, że były one trzykondygnacyjne. Wjazd na przedzamcze prowadził w kurtynie północno-wschodniej, jednak nie w osi założenia.
Przedzamcze stanowiło rodzaj ufortyfikowane folwarku, gdzie znajdowały się drewniane zabudowania mieszkalne „dla sług i różnych rzemieślników”, oraz stajnie i gumno. W 1665 roku przedzamcze spaliło się, a w miejscu dotychczasowych zabudowań wzniesiono prowizoryczne budynki „dla ochrony od żołnierzy”. Zmieniła się więc funkcja przedzamcza, stało się ono refugium dla mieszkańców okolicznych wsi.
Na podstawie układu przestrzennego zespołu warownego można przypuszczać, że zamek budował specjalista od fortyfikacji. Basteje zostały tak ustawione, że ogień z ustawionych na nich armat zarówno flankował dostęp do murów, jak też raził przeciwnika na przedpolu.
Zastanawiające jest dlaczego z dala od granic Rzeczpospolitej zdecydowano się na budowę tak potężnej twierdzy. Jednakże należy pamiętać, że w owych czasach zagony tatarskie zapędzały się bardzo daleko na zachód, niszcząc i rabując okolicę. A taka twierdza jak Krupe skutecznie ich odstraszała. To co było skuteczne na Tatarów nie mogło zatrzymać zaprawionej w bojach armii króla Szwecji Karola Gustawa. W czasie „potopu” zamek został zdobyty a następnie zniszczony. Po tej klęsce właścicielom nie starczyło już środków na jego odbudowę popadł on w ruinę.
W ciągu swojego istnienia zamek kilkakrotnie zmieniał właścicieli. Do 1644 roku pozostawał w rękach Orzechowskich. Po nich, krótko bo zaledwie cztery lata był Władysław Niemirycz, który sprzedał go rodowi Buczackich-Tworowskich. W roku 1670 dobra krupskie nabyli Rejowie. W 1779 roku starosta nowokorczynski Jan Mikołaj Rej wzniósł nieopodal zamku dwór, który został ukończony w 1782 roku. W tym samym roku Krupe nabyli Mrozowiccy, w których rękach pozostawał on do roku 1795.
Również działania wojenne XIX i XX wieku nie oszczędzały zamku. W ich trakcie został on niszczony i częściowo rozebrany.
Do naszych czasów dotrwały ściany budynków mieszkalnych (zewnętrzne do swojej pierwotnej wysokości), fragmenty północnej bastei i dobrze czytelne ślady fos.
Jak z większością zamków, również i z tym związana jest legenda o ukrytych tam skarbach. Podobno gdy znad wody podnosi się mgła w pobliżu murów pojawia się cień szlachcica w kontuszu. Krąży wokół murów, potem rozpływa się w ich tle. Właśnie ten duch pilnuje podobno ukrytych tam skarbów.
Zespól warowny w Krupem stanowi bardzo dobry przykład warownej siedziby szlacheckiej ufortyfikowanej systemem bastejowym.
OPRACOWAŁ: Paweł Soczewski
Rzut zamku (wg T. Augustynek w „Wyniki dotychczasowych badań zamku w Krupem”)

Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat
Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat
Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat
Copyright © 2006 Paweł Soczewski