województwo łódzkie
Zamek królewski położony na skarpie w południowo-wschodnim narożu miasta lokacyjnego w obrębie jego systemu obronnego.
Łęczyca należy do najstarszych ośrodków państwa polskiego. W okresie rozbicia dzielnicowego była ona stolicą odrębnego księstwa i istniał w niej gród książęcy o umocnieniach drewniano-ziemnych posadowiony wśród bagien i rozlewisk w dolinie Bzury. W trakcie najazdu krzyżackiego w roku 1331 gród został spalony i już nie podniósł się ze zgliszcz. Jego szczątki zachowały się do dziś w postaci wzniesienia na łąkach wsi Tum w odległości kilkuset metrów od romańskiej kolegiaty z XII wieku (jest to największy zachowany zabytek romański w Polsce).
Łęczyca nie weszła w skład zjednoczonego przez Władysława Łokietka Królestwa Polskiego, chociaż starał się aby w niedalekiej przyszłości takie zjednoczenie było możliwe. Po zajęciu Ziemi Dobrzyńskiej w 1329 roku przez Krzyżaków przeniósł do Łęczycy z Dobrzynia swojego bezdzietnego bratanka Władysława. Tak więc w 1357, po jego śmierci władze w Łęczycy przejął, król Kazimierz Wielki. I jeszcze w tym samym roku rozpoczęto wznoszenie nowego murowanego zamku, którego budowa trwała do roku 1370.
Zamek założony został na niewielkim pięciometrowym sztucznym wzniesieniu na planie nieregularnego czworoboku o wymiarach 42.5 x 61 metra z lekko załamaną ścianą południową, zajmował powierzchnię około 2500 m2. W porównaniu z innymi zamkami króla Kazimierza Wielkiego był stosunkowo duży. Całość założenia otoczono wysokim dochodzącym do 10 metrów ceglanym murem z gankiem straży tzw. „chodzeniem” ukrytym za blankami. Wjazd do zamku prowadził przez miasto, most zwodzony przerzucony nad mokrą fosą (szerokość 8 metrów) i wieżę bramną umieszczoną w zachodnim odcinku murów. Była ona piętrowa z podpiwniczeniem. Przejazd około 3,5 metra szeroki zamykany był przez wrota od zewnątrz jak i od dziedzińca. Dodatkowo zabezpieczony był drewnianą kratą, jak również w celu ochrony ceglanych ścian od zewnątrz zamku i od strony dziedzińca ograniczały go pary wielkich kamieni odbojowych. W licu bramy wymurowane były pionowe łożyska do chowania prowadnic podnoszonego przęsła mostu zwodzonego. Nad przejazdem było pomieszczenie wrotnego, oraz obszerne pomieszczenie z okienkami strzelniczymi asekurującymi wjazd do zamku.
W narożu południowo-zachodnim posadowiono wysoką wieżę na planie kwadratu (boku 9,5 metra) pełniącą funkcję bergfriedu. Nie była wysunięta poza lico murów obwodowych. Na wysokości murów obronnych kwadrat wieży przechodził w regularny ośmiobok. Wejście do niej prowadziło z poziomu ganku straży w murach obwodowych a komunikacje wewnątrz jej zapewniały schody umieszczone w ścianie wieży. Dwie kondygnacje, służyły do celów obserwacyjnych (z wieży można było kontrolować południową bramę miejską) i jako magazyn broni. Szczyt wieży zwieńczony był tarasem otoczonym prostokątnymi blankami do wysokości przedpiersia. Służył on dla stanowisk strzeleckich kuszników i łuczników oraz ustawienia machin miotających. Wyjście na taras zapewne osłaniał namiotowy daszek z cegły.
Trzy kondygnacje przyziemia wieży służyły jako więzienie dla szlachty dlatego też zwana była „wieżą szlachecką”. Ciemnica nie posiadała żadnych otworów okiennych a jedyną wentylację zapewniały specjale szczeliny w ścianach. Złoczyńcy spuszczani byli do wieży z górnych kondygnacji po linie. Prawa sejmowe ustalone w XV i XVI wieku dokładnie ustalały sposób odbywania kary za zbrodnie. Skazani za morderstwa lub gwałt przebywali w najniższej kondygnacji, w której od „otworu, którym spuszczają, do dna wieży było i najmniej 12 łokci w głąb”. Pod bardzo wysoką karą 400 grzywien zakazano stawiać skazańcom w lochach jakichkolwiek pieców. Raz tylko w XVIII wieku odnotowano udana ucieczkę z lochów łęczyckiego zamku.
Główny budynek zamkowy, wzniesiony na planie wydłużonego prostokąta, zlokalizowano w południowym odcinku muru wschodniego. Dom ten miał dwie kondygnacje i podzielony był sienią na dwie części: reprezentacyjną (południowa) oraz mieszkalną (północna). Część reprezentacyjna składała się z jednej dużej sali na każdej kondygnacji tzw. „izba wielka” natomiast dwutraktowa część mieszkalna posiadała po trzy niewielkie izby na każdym poziomie. Pozostałą zabudowę dziedzińca dopełniały gospodarcze budynki drewniane.
Dziedziniec zamkowy dzielił się na dwie części. Część prawa z budynkami mieszkalnymi oraz wieżą stanowiła dziedziniec oficjalny. Natomiast w mniejszej lewej części dziedzińca znajdowały się drewniane pomieszczenie gospodarcze, kuchnia, spiżarnia oraz piekarnia. Dziedziniec zapewne był brukowany lub moszczony drewnem. Zamek nie miał własnej studni , a wodę czerpano za pomocą specjalnego kołowrotu z fosy.
System umocnień zamku był związany z miastem, ale zamek nie miał go bronić. Kazimierz Wielki, podobnie jak w innych miastach Wielkopolski (Koninie, Pyzdrach czy Wieluniu), kazał w Łęczycy wybudować zamek stanowiący mocny punkt w linii obronnej miasta, ale jednocześnie odsunięty od dróg wiodących do miasta, a jego najsilniejsze umocnienia zwrócone były przeciwko miastu. Takie rozwiązanie nie było nieuzasadnione Janko z Czarnkowa dwukrotnie opisał, jak w 1383 roku zamki w Pyzdrach i Kaliszu były szturmowane z miasta po jego uprzednim zajęciu. Zamek też miał chronić książęcego urzędnika przed buntem mieszczan.
Przebudowa zamku w formie renesansowej miała miejsce w latach 1563-1565 z inicjatywy kasztelana sieradzkiego i podówczas starosty łęczyckiego Jana Lutomierskiego. Wyremontowano wtedy wieżę, która pokryto nowym dachem „kołpakiem sklepionym” i zwieńczono renesansowa attyką. Odnowiono mury obronne (krenelaż został przerobiony w formę krytego ganku), wyremontowano gotycki dom tzw. „stary zamek” (ikonografii budynku widoczne są duże renesansowe okna). Jednak najważniejszą inwestycją był nowy dom mieszkalny dobudowany do wieży bramnej od północy wzdłuż zachodniego odcinka murów obwodowych. Był to dwupiętrowy, podpiwniczony budynek z cegły, z oknami i drzwiami w kamiennych portalach. Drugie jego piętro wystawało nad mur obronny co zmieniło charakter głównej fasady zamkowej. Remont kosztował 3000 florenów, które król Zygmunt August zwrócił Lutomierskiemu.
Łęczycki zamek był świadkiem wielu doniosłych zdarzeń. 17 lipca 1409 roku przybył tu Władysław Jagiełło na Zjazd Generalny szlachty koronnej, który miał podjąć decyzję w sprawie otwartego opowiedzenia się po stronie Litwy w jej wojnie z Zakonem Krzyżackim. Co dalej się stało wiemy, Polska odmówiła zachowania neutralności a Krzyżacy najechali zamki w Złotorii i w Jagiełło zwołał wyprawę odwetową i dnia 16 września 1409 wojsko polskie stanęło pod Łęczycą, gdzie stacjonowało przez cztery dni zbierając ostatnie odziały. W tym czasie król Jagiełło stanął zapewne na łęczyckim zamku. To był łęczycki prolog do „Wielkiej Wojny”. Również jeden z epizodów jej epilogu był związany z łęczyckim zamkiem. To w nim osadzono niektórych wziętych do niewoli Krzyżaków. Należy przypuszczać, że jeńców tych trzymano w obszernym pomieszczeniu pod bramą.
W 1420 król Jagiełło znów zjechał do Łęczycy. Tym razem przed trybunał postawiono posłów oskarżonych o niekorzystny wynik sądu cesarskiego, Zygmunta Luksemburskiego. Jednym z oskarżonych był biskup krakowski Wojciech Jastrzębiec. Do Łęczycy zjechali krewni biskupa ale również poplecznicy jego poprzednika, Piotra Wysza, zdjętego z biskupstwa za sprawą Jastrzębca. Obie strony starły się na zamku a następnie walki przeniosły się do miasta. Bunt udało się uśmierzyć przy mediacji wojewody krakowskiego Jana Tarnowskiego.
Do kolejnego incydentu z udziałem panującego doszło na zamku w roku 1426. Władysław Jagiełło chciał zapewnić sukcesje swojemu synowi, zwołało Łęczycy Zjazd Generalny szlachty. Ponieważ król nie chciał potwierdzić swobód szlacheckich zdenerwowani posłowie na oczach władcy dobyli broni i pocięli dokument na którym była zgoda sejmu.
Zamek łęczycki był również główną kwaterą syna Władysława Jagiełły, króla Kazimierza Jagiellończyka oraz jego żony w trakcie „wojny trzynastoletniej”. Odbywało się tu również wiele synodów kościelnych. Jednak główną funkcją zamku były odbywające się co sześć tygodni sesje sądu grodzkiego. Na co dzień zamkiem zarządzał burgrabia.
Wraz z końcem panowania dynastii Jagiellonów przyszedł kres polityczno-militarnego znaczenia Łęczycy. Jeszcze na zamku zatrzymuje się zmierzający na koronację do Krakowa Zygmunt III Waza, jeszcze odbywa się tu zjazd prowincji wielkopolskiej. Jednak że w połowie XVII wieku przyszła morowa zaraza i pożar, który niemal doszczętnie zniszczył miasto. Cztery lata później w czasie „potopu” (1655 rok) zamek zajęli Szwedzi i pomimo wybuchu powstania (powstańcy zdobyli miasto) oraz kilku szturmów, podali twierdzę dopiero na jesieni 1656 roku. W trakcie ataków najbardziej ucierpiała wschodnia strona zamku wraz ze „starym zamkiem”. Kolejne zniszczeń dokonano w XVIII wieku. Najpierw w 1705 roku Szwedzi wspierający Stanisława Leszczyńskiego a potem w 1768 roku Rosjanie w trakcie walk z konfederatami barskimi. Z tych zniszczeń zamek już się nie podniósł. Częściowo rozebrano również „dom stary” a wykorzystując mury północnej jego części wzniesiono nowy niewielki budynek określany jako prochownia. O bardzo złym stanie zamku może świadczyć fakt, wyprowadzenia z zamku archiwum akt sądowych. Jeszcze w 1779 roku próbowano zamek ratować. Wyremontowano wieżę i załatano „dla wygody publicznej” mury, natomiast wieża bramna remontu się nie doczekała i w 1788 roku zawaliła się.
Po rozbiorach Łęczyca przypadła Prusakom, którzy postanowili przekształcić ja w nowoczesną twierdzę. Jednak prac tych pomimo rozpoczęcia nie doprowadzono do końca. Jeden z bastionów stanął przed południowo-wschodnim narożem zamku. W toku tych prac w murze obwodowym wykuto bramę, a przez cały dziedziniec od bramy na szaniec wykuto drogę działową oraz obniżono mury obwodowe. W trakcie wojen napoleońskich i powstania listopadowego zamek przechodził różne koleje dziejów. Był w nim magazyny armii francuskiej, 1809 zajmują go Austriacy i niwelują wszystkie pruskie umocnienia ziemne. Potem zamek przejmuje wojsko na koszary. Po upadku Powstania Listopadowego, ruiny przechodzą na własność miasta, które w 1841 roku podejmuje decyzję o jego rozbiórce. Na skutek interwencji społeczeństwa udało się ją zahamować.
Pierwsze prace konserwatorskie rozpoczęto w dwudziestoleciu międzywojennym. Przerwała je druga wojna światowa. Na szczęście podczas jej zamek zbytnio nie ucierpiał. Po wojnie kontynuowano prace konserwatorskie i archeologiczne, w ich wyniku w latach 1967-1973 częściowo zrekonstruowano bryłę łęczyckiego zamku.
OPRACOWAŁ: Paweł Soczewski
Rzut zamku (wg T. Poklewski, E. Grabarczyk, A. Wierstakow w „Leksykon zamków w Polsce”)

Plan miasta średniowoecznego (wg J. Widawski w „Miejskie mury obronne w państwie polskim do początku XV wieku”)

Próba rekonstrukcji zamku (autor J. Salm) - rysunek pochodzi z „Leksykonu zamków w Polsce”

Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat
Obecnie na zamku mieści się muzeum regionalne. Jedna z ekspozycji jest wystawa podobizn diabła-szlachcica Boruty, bohatera wielu dziewiętnastowiecznych legend. Właśnie w podziemiach łęczyckiego zamku mieści się jego siedziba, gdzie strzeże ukrytych skarbów.
OPRACOWAŁ: Paweł Soczewski
Copyright © 2006 Paweł Soczewski