województwo małopolskie
Ruiny zamku rycerskiego na wysokim wzgórzu na lewym brzegu Dunajca. Obecnie zamek jest położony w obrębie wsi Charzewice.
Chociaż legenda głosi, że w tutejszym zamku przez jakiś czas mieszkała bł. Kinga to jednak data jego powstania jest późniejsza. W 1347 roku wieś Charzewice nabył kasztelan krakowski Spycimir herbu Leliwa który niedługo potem rozpoczął wznoszenie murowanej rycerskiej siedziby. Na początku zamek zwano Mellstein, Mylstein (kamień młyński) a wiązało się to ze znajdującymi się u stóp góry zamkowej młynami. Z czasem okoliczni mieszkańcy przekształcili nazwę na Mielsztyn a następnie na Melsztyn.
Niestety zamek ten to jedna z nielicznych już polskich warowni, która nie doczekała się jeszcze żadnych badań terenowych, ani archeologicznych, ani architektonicznych. Natomiast informacje zawarte w licznych monografiach zamku przy próbie porównania wykazują zasadnicze różnice. Brakuje również jakichkolwiek inwentarzy, czy opisów zamku z okresu, kiedy był własnością Melsztyńskich, potomków fundatora.
Obecnie przyjmuje się, że zamek Spycimira usytuowany został w północno-wschodnim krańcu wzgórza i składał się z budynku mieszkalnego wspartego skarpami oraz przylegającej do niego od wschodu wieży, najprawdopodobniej cylindrycznej oraz drewnianych zabudowań gospodarczych. Całość założenia otoczono obwodem obronnym, być może murowanym. W celu zapewnienia mieszkańcom wody pitnej na dziedzińcu wybudowano specjalną cysternę na wodę.
Niezbyt jasno przedstawia się też pierwsza pisemna wzmianka o zamku. Badacze podają trzy różne daty 1360, 1362 (wzmianka o erygowaniu przez biskupa Bodzantę w kaplicy zamkowej pod wezwaniem św. Jana ołtarza pod wezwaniem Ducha Świętego) i 1363 (informacja o nadaniu odpustów w zamkowej kaplicy) rok. Pierwszą pewnym dokumentem źródłowym, w którym występuje zamek Melsztyn jest akt erekcyjny kościoła parafialnego. Został on wystawiony 26 lipca 1364 roku na zamku.
XIV-wieczny zamek stanowił małe, ale dobrze ufortyfikowane gniazdo rycerskiego rodu Melsztynskich. Wraz ze wzrostem ich znaczenia w państwie rozpoczęto prace nad rozbudową siedziby rodowej. Tutaj jednak wśród badaczy pojawiają się kolejne wątpliwości, co do kształtu i datowania kolejnych elementów zamku. Nie wiadomo, kiedy miałaby zostać wzniesiona usytuowana na północno-zachodnim krańcu wzgórza wolnostojąca wieża mieszkalno-obronna. Była ona wzniesiona z kamienia i cegły na planie prostokąta (10 x 15 metra) i miała pięć kondygnacji o całkowitej (pierwotnej) wysokości około 25 metrów. Dwie dolne i najwyższa kondygnacje pełniły funkcje militarne (posiadały strzelnice szczelinowe), natomiast trzecia i czwarta były pomieszczeniami mieszkalnymi. Wieża ta stanowiła ważny element obronny od strony największego zagrożenia (najmniej strome zbocze wzgórza). Wśród zachowanych elementów budowli na szczególne wyróżnienie zasługuje detal architektoniczny zachowany na czwartej kondygnacji elewacji południowej, jest to czwórdzielne okno, z kamiennym obramieniem i krzyżem dzielącym. Profile kamiennego detalu są starannie opracowane i znamionują dobry warsztat rzemieślniczy.
Niektórzy badacza datują powstanie wieży na koniec XIV wieku a nawet uznają ją za pierwotny element zamku Spycimira. Jednak najbardziej prawdopodobny wydaje się pogląd B. Guerquina i L. Kajzera, którzy datują jej powstanie na przełomu XIV i XV wieku, kiedy to zamek należał do Spytka z Melsztyna, kasztelana bieckiego. Wydaje się, że również jego inicjatywie, należy przypisać, pomimo dominującego w literaturze poglądu, że wykonane, że miało to miejsce dopiero w 1461 roku, modernizację umocnień obronnych zamku i przystosowanie go do broni palnej miedzy innymi od strony północnej wzniesiono umocnienia ziemne i wzmocniono budynek bramny). B. Guerquin podaje, że prace te były prowadzone pod kierunkiem budowniczych husyckich, jednak brak jest na ten temat jakichkolwiek informacji źródłowych. Może to być jednak prawdopodobne gdyż Spytek z Melsztyna sympatyzował z tym czeskim ruchem, stał nawet na czele zawiązanej w 1439 roku konfederacji występującej przeciwko antyhusyckiej polityce Zbigniewa Oleśnickiego. Do decydującej rozprawy pomiędzy stronnictwami doszło jeszcze w tym samym roku pod Grotnikami. Bitwa zakończyła się totalną klęską wojsk konfederatów i śmiercią ich przywódcy Spytka.
Po tym wydarzeniu melsztyński zamek został zdobyty przez wojska królewskie a synowie Spytka, Jan (zmarły przed 1480 rokiem) i Spytek (zmarły 1503/1504 roku) dostali się pod kuratelę biskupa Zbigniewa Oleśnickego. Obaj bracia Melsztyńscy nie byli zbyt aktywni na arenie politycznej i większość czasu spędzali w swojej rodowej rezydencji - Melsztynie. Starannie wykształceni, lubili otaczać się takimi samymi ludźmi, w zamkowych murach gościł Jan Długosz a nadwornym lekarzem Jana, człowieka wątłego zdrowia, był Maciej z Miechowa. Na zamku znajdowała się spora biblioteka, powstawały tutaj również utwory literackie, niewątpliwie na zamówienie panów domu. Można, więc śmiało powiedzieć, że ówczesny Melsztyn mógł pretendować do roli centrum kulturalnego.
Wychowanie w ortodoksyjnym otoczeniu biskupa Oleśnickiego odcisnęło głębokie piętno na religijności obu braci. W Melsztynie panowała głęboko religijna atmosfera posunięta wręcz do bigoterii, a duchowni byli częstymi gośćmi przy stole obu braci. Wydaje się, że właśnie na gruncie religijnym skupiła się główna działalność inwestycyjna Melsztyńskich, chociaż nie można wykluczyć, że około 1461 roku przeprowadzili oni pewną rozbudowę umocnień zamkowych.
Oto jak obecnie badacze rekonstruują wygląd zamku na przełomie XV i XVI wieku. Stary zamek (Spycimira) i wieża wschodnia zostały połączone murami obwodowymi otaczającymi cały szczyt wzgórza. W celu wyrównania poziomów dziedzińca od zachodu i południa wzniesiono mur oporowy, który zabezpieczał mury obwodowe przed osunięciem. Wjazd do zamku prowadził od strony północno-wschodniej poprzez budynek bramny (niska wieża?), posadowiony u podnóża wieży. Dodatkowo zabezpieczony był mostem zwodzonym przerzuconym nad fosą.
W 1511 roku Melsztyńscy sprzedali zamek Mikołajowi Jordanowi z Zakliczyna, kasztelanowi wojnickiemu. W połowie XVI wieku Jordanowie dokonali renesansowej modernizacji najstarszej części zamku. Do domu Spycimira dobudowano wówczas nowy budynek z wieżą. Powstała w ten sposób trzykondygnacyjna, jednotraktowa budowla wzniesiona na osi wschód-zachód. Dolna kondygnacja posiadała strzelnice szczelinowe co niewątpliwie świadczy o jej obronnym charakterze. Na drugim piętrze znajdowały się sale mieszkalno-reprezentacyjne. Przyziemie pełniące funkcje gospodarcze posiadało strzelnice szczelinowe, co niewątpliwie świadczy o jego również obronnym charakterze. Pierwsze i drugie piętro znajdowały sale mieszkalno-reprezentacyjne między innymi mieściły się tutaj kaplica pod wezwaniem św. Jana Ewangelisty, jadalnia i biblioteka. Dziedziniec otoczono gankiem. W obrębie zamkowym mieściły się również drewniane budynki gospodarcze (łazienki, stajnia, browar). Powstała wówczas rezydencja przetrwała w prawie niezmienionym stanie do końca XVIII wieku.
Po Jordanach zamkiem krótko władali Zborowscy, a po nich przez niemal sto lat Tarłowie..
Melsztyński zamek jako jeden z nielicznych w Polsce oparł się oblężeniu wojsk Karola Gustawa w czasie „potopu”. Ostatnimi właścicielami warowni byli Lanckorońscy, którzy w drodze spadku przejęli Melsztyn w 1744 roku po śmierci Adama Tarły.
Tragiczny dla zamku okazał się rok 1771. Najpierw zajęły go wojska konfederatów barskich, a następnie został zdobyty i spalony przez armię rosyjską. Od tego czasu zamek pozostaje w ruinie.
Do naszych czasów najlepiej zachowały się budynki położone na dwóch przeciwległych krańcach wzgórza. Ze starego zamku przetrwały kamienne ściany miejscami zachowane do poziomu otworów okiennych. Natomiast z zachodniej wieży pozostały trzy ściany do wysokości niemal 25 metrów. Z murów obwodowych zachował się tylko fragment odcinka północnego ze strzelnicami. W południowej części wzgórza dobrze widoczny jest 4 – 8 metrowej wysokości mur oporowy zabezpieczający niegdyś mury obwodowe. W środkowej części zamku znajduje się otwór powstały w wyniku zapadnięcia się sklepienia niższej kondygnacji. Fosa oraz umocnienia ziemne są bardzo czytelne w terenie.
OPRACOWAŁ: Paweł Soczewski
Rzut zamku (wg B. Guerguin w „Zamki w Polsce”)

Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat
Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat
Z zamkiem i rodem Melesztyńskich wiąże się kilka legend. Według podań ludowych całe wzgórze pocięte jest siatką lochów z ukrytymi w nich skarbami. Jeden korytarz miał prowadzić pod Dunajcem do odległego o 3 km klasztoru reformatów w Zakliczynie. Podobno kiedyś jakiś śmiałek zszedł do podziemi i znalazł w nich beczkę wina „tak starego, że się już tylko trzymało w skorupie przez czas narosłej, bo całe drzewo beczki było już zupełnie przegniłe”.
Do legendy przeszedł wnuk założyciela zamku, również Spytko. Już w wieku 18 lat został on wojewodą krakowskim i poślubił najpiękniejszą i najbogatszą dworkę królowej Jadwigi – Elżbietę, córkę wielkorządcy Siedmiogrodu Emeryka Laczkofi. W 1399 roku Spytko zginą pod Worsklą w bitwie z Tatarami. Według legendy Spytko miał przewidzieć wynik bitwy i swoją śmierć. Wódz tatarski, szanując Spytka jako rycerza, miał zaproponować mu założenie podczas bitwy tatarskiego szyszaka. Jednak rycerz odmówił i zginął w walce.
Żona Spytka nigdy nie uwierzyła w śmierć męża. Czekała na niego 30 lat codziennie wychodząc na zamkową więżę i wyglądając jego powrotu. Po owym czasie w mroźną, ciemną noc do bram warowni zapukał ubogi starzec. Jednak straż go nie wpuściła a pani zamku niedługo przedtem wstąpiła do klasztoru. Potem mówiono, że był to Spytko, który uciekł z niewoli tatarskiej do domu. Niestety nikt go nie rozpoznał a starzec jeszcze przez długi czas przesiadywał pod zamkowymi murami szepcząc imiona swoich dzieci.
Tyle legenda, a co naprawdę stało się z polskim rycerzem niewiadomo, gdyż jego ciała nigdy nie znaleziono.
OPRACOWAŁ: Paweł Soczewski
Copyright © 2006 Paweł Soczewski