województwo warmińsko-mazurskie
Zamek krzyżacki wzniesiony na niewielkim wzgórzu otoczonym bagnami rzeczki Liwny.
W XIII wieku Barciany były głównym ośrodkiem grodowym pruskiego plemienia Bartów. Po ich podboju w 1240 roku Zakon Krzyżacki przebudował dawne pruskie umocnienia na tymczasową drewniano-ziemną strażnicę. Jej pierwszym przełożonym był Henryk von Alfet. Najpierw Barciany stanowiły siedzibę komornictwa a później od 1353 roku w warowni rezydował krzyżacki prokurator. Pod rokiem 1310 kronikarz Szymon Grunowa zanotował bunt ludności pruskiej pod wodzą Wimpipinusa. Spalono zakonnego wójta Hermana von Harttangena i zabito wszystkich braci zakonnych oraz służbę. To wydarzenie jak również częste napady litewskie pod wodza księcia Witenesa w latach 1295-1316 przesądziły o decyzji budowy w Barcianach silnej warowni, strzegącej wraz z umocnieniami w Ketrzynie, Bezławkach, Rynie, Węgorzewie, Piszu i Ełku wschodniej rubieży państwa zakonnego. W latach 1325 - 1353 wzniesiono nową również drewniano-ziemną strażnicę. Najprawdopodobniej usytuowano ja w bliskim sąsiedztwie lub w nawet w miejscu pierwszej. Niestety nie znamy położenia tej fortalicji. Wiadomo jedynie, że położona była na południowy-wschód od obecnego zamku. Jego budowę rozpoczęto przed 1380 rokiem i wiązało się to z decyzją wielkiego mistrza Winrycha von Kniprode o wydzieleniu tutaj komturii.
Na lokalizację murowanego zamku wybrano miejsce z natury obronne - wzniesienie oblane wodami dwóch jezior (potem przekształconych w stawy). W planach przewidywano wzniesienie dwu członowego założenie warownego składającego się z czteroskrzydłowego zamku konwentualnego i przedzamcza. Ponieważ ostatecznie nie doszło do ustanowienia w Barcianach komturii (został nią Ryn) budowa dość znacznie się przeciągnęła i nigdy nie wykonano w pełni pierwotnych zamierzeń.
Realizację inwestycji trwającą w od lat 80-tych XIV do połowy XV wieku i kierowaną przez „magistra Winricusa” możemy podzielić na trzy etapy. W pierwszej fazie przypadającej na lata 1380 - 1390 wzniesiono mur obwodowy (z cegły, na kamiennym podmurowaniu) na planie czworoboku o wymiarach 58 x 55,5 metra i wysokości sięgającej pierwszego piętra obecnych zabudowań. W tym czasie rozpoczęto też budowę podpiwniczonego skrzydła wschodniego (powstały dwie kondygnacje). Miało ono 14 metrów szerokości i mieściło w przyziemiu bramę wjazdową a na pierwszym piętrze przesklepioną kaplice i kapitularz (brak sklepień w tej fazie).
W drugiej fazie datowanej na lata 1390 - 1400 przede wszystkim wzniesiono drugie, trzykondygnacyjne skrzydło (północne) zamkowe. Podwyższono też mury obwodowe i budynek wschodni przez dodanie mu kondygnacji magazynowo-obronnej. Poczyniono również przygotowania do budowy skrzydła zachodniego - fundamenty. Prawdopodobnie w tedy też dom zakonny (skrzydło wschodnie) otrzymał masywne, ukośne przypory.
Trzecia faza budowy zamku przypada na początek XV wieku. Wtedy to na zewnętrznych narożach skrzydła wschodniego rozpoczęto budowę dwóch wież. W narożniku północno-wschodnim stanęła budowla cylindryczna i dwukondygnacyjna. Umieszczono w niej strzelnice zarówno do ostrzału z kusz jak i broni palnej. Łączność z głównym korpusem zamku zapewniał ganek poprowadzony przez mur obwodowy i przyporę. W czasach pokoju na piętrze mieściła się zakrystia a w przyziemiu więzienie. Druga wieża, czworoboczna (narożnik południowo-wschodni) nigdy nie została wzniesiona do końca. W intencji budowniczych wysuniecie obu wież poza linię murów miało flankować dwa zamkowe skrzydła (przede wszystkim wschodnie z bramą wjazdową).
Wydaje się, że przygotowania do Wielkiej Wojny z Polską jak i klęska w niej (bitwa pod Grunwaldem 14 lipca 1410 roku) miały decydujący wpływ na zahamowanie realizacji pełnego zamku konwentualnego w Barcianach. Zamek pozostał siedziba prokuratora i składał się z dwóch skrzydeł (wschodniego i północnego) oraz muru obwodowego. W skrzydle wschodnim znajdowały się dwie dwunawowe i pięcioprzęsłowe piwnice o sklepieniu krzyżowym na gurtach wspartych na czworobocznych filarach z granitowymi bazami. Mieściły się w nich składy żywności. W przyziemiu skrzydła przy przejeździe bramnym znajdowała się wartownia i piec. W pozostałej części umieszczono kuchnię i piekarnię. Pierwsze piętro pełniło funkcję reprezentacyjne. W części północnej była kaplica a za nią oddzielony klatką schodową (w grubości muru) kapitularz, z czasem zamieniony na refektarz. Czteroprzęsłowa kaplica przykryta była sklepieniem gwiaździstym i posiadała pięcioboczne zamknięte prezbiterium. Podobnie miał być przesklepiony kapitularz, lecz nigdy tego nie wykonano. Ostatnia kondygnacja podobnie jak w innych zamkach pełniła funkcje magazynowo-obronne.
Skrzydło północne było trójkondygnacyjne, jednotraktowe z trójdzielnym podziałem wnętrz. Na pierwszym piętrze mieściła się izba prokuratora zakonnego i według wszelkiego prawdopodobieństwa dormitorium oraz infirmeria. Podobnie jak w skrzydle wschodnim parter pełnił funkcję gospodarcze a najwyższa kondygnacja magazynowo-obronne.
Wszystkie zewnętrzne elewacje zamku zawierały dużo otworów strzelniczych (czytelne do dzisiaj). Wraz z pozostałymi elementami obronnymi zamku pozwala to przypuszczać, że właśnie w Barcianach został wprowadzony po raz pierwszy w Państwie Zakonnym system obrony przystosowany do broni palnej.
Dziedziniec zamkowy od strony skrzydeł mieszkalnych otaczały drewniane krużganki, zapewniające komunikację pomiędzy poszczególnymi kondygnacjami i gankami straży na zachodnim i południowym murze obwodowym. Studnia była zlokalizowana mniej więcej pośrodku dziedzińca
Dodatkowo zamek główny otoczony był drewniano-ziemnymi fortyfikacjami, natomiast od wschodu za szeroką fosą znajdowało się gospodarcze przedzamcze.
Pewną ciekawostką może być fakt odnalezienia, w trakcie prowadzonych prac archeologicznych, pozostałości drewnianej kanalizacji.
Zamek w Barcianach stanowił ważny punkt wypadowy w krzyżackich najazdach na Litwę. To tutaj wielokrotnie zatrzymywały się wyprawy tam podążające. W wieku XV Barciany powoli tracą na znaczeniu militarnym. Stają się jednak ważnym ośrodkiem gospodarczym.
Jednak pomimo swojego mało strategicznego położenia nie ominęły go działania wojny trzynastoletniej - został zajęty przez oddziały chłopskie. Ich przywódca zaoferował współpracę polskiemu gubernatorowi Prus J. Błażyńskiemu, który jednak z niej nie skorzystał. W trakcie ostatniej wojny polsko-krzyżackiej (lata 1519 - 1521) zamek był wykorzystywany, ale nie odegrał znaczącej roli.
Po sekularyzacji zakonu Barciany stają się centrum dóbr ziemskich zarządzanych przez książęcych starostów. Około 1580 roku nastąpiła pierwsza przebudowa zamku. Na polecenia margrabiego Jerzego Fryderyka, budowniczy z Królewca Blasius Berwart w 1583 roku nadmurował zachodni mur kurtynowy i dostawił doń istniejący do dzisiaj spichlerz.
W połowie XVII wieku zamieniono surową gotycką zakrystię w narożnej wieży na wygodna alkowę z kominkiem i ozdobioną sztukaterią. W XVIII wieku zamknięto dziedziniec od strony południowej nowym budynkiem (istnieje do dzisiaj) dostawionym do muru kurtynowego. Wybito przy tym drugą bramę.
W 1914 roku pożar zniszczył skrzydło północne, które odbudowano dwa lata później. Od 1842 do 1942 roku zamek pozostawał w rękach prywatnych. Właściciele w miejscu wysychających stawów założyli ogrody a na dawnym przedzamczu wznieśli zabudowania folwarczne. Po drugiej wojnie światowej wyremontowany zamek przejął PGR i umieścił w nim biura i magazyny.
Niestety przez ostatnie lata raczej nie dbano o ten ciekawy zabytek i jego stan groził całkowitemu zniszczeniu.
Ostatnio jednak zaświtał promyczek nadziei, zamek został sprzedany prywatnemu inwestorowi. O właścicielu niewiele można się dowiedzieć, zastrzega sobie anonimowość. Wiadomo tylko tyle, że jest Polakiem, inżynierem budownictwa, który wyemigrował do USA. W dawnym krzyżackim zamku planuje on otwarcie eleganckiego hotelu z kompleksem wypoczynkowym. W 2007 roku w zamkowych piwnicach będą winiarnie a we wnętrzach sto czterogwiazdkowychapartamentów. Dziedziniec zostanie przykryty szklanym dachem a na położonym za fosą boisku stanie drugi pawilon hotelowy na trzysta miejsc, aquapark i tereny rekreacyjne. Obecnie (jesień 2003) trwają w nim intensywne prace renowacyjno-rekonstrukcyjne. Wszystkie prace budowlane są przeprowadzane pod stałym nadzorem konserwatorskim i ze szczególnym pietyzmem aby wszystkie rekonstruowane elementy były jak najbardziej zgodne z oryginałem. Nareperowano 80 procent więźby dachowej zgodnie z pierwotnymi planami, pracownicy stare fugi ze średniowiecznych murów i na ich miejsce będą kłaść nowe, według receptury sporządzonej przez konserwatora zabytków.
OPRACOWAŁ: Paweł Soczewski
Rzut zamku w XV wieku (wg w „Architektura gotycka w Polsce”)

Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat
Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat
Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat
Copyright © 2006 Paweł Soczewski