Zamki w Polsce

Pomiń nawigację

 

Ojców

województwo  małopolskie

Ruiny zamku królewskiego położone na skalisty wapiennym wzgórzu górującym nad Doliną Prądnika.

Informacje ogólne: 

Stan zachowania:
Do naszych czasów zachowały się: wieża bramna, wież główna, relikty budynków mieszkalnych oraz murów obwodowych.
Lokalizacja:
Ruiny zamku znajdują się tuż przy skrzyżowniu dróg prowadzących ze Skały i Jerzmanowic, nieopodal siedziby Ojcowskiego Parku Narodowego.
Wstęp na teren:
Płatny

Informator turysty: 

Duże pobliskie miasta:
KRAKÓW (około 15 km), Ojców (około 23 km)
Dojazd samochodem:
Drogami lokalnymi od drogi krajowej nr 94 lub dróg wojewódzkich 773 i 794.
Stacja kolejowa:
Olkusz, Kraków
Dojazd autobusem:
Ojców (PKS)  
Warte zobaczenia:
Ruiny zamku położone są w samym centrum Ojcowskiego Parku Narodowego.Pobliskie zamki jurajskie: Pieskowa Skała, Biały Kościół, Korzkiew.
 

HISTORIA ZAMKU

Aż trudno w to uwierzyć, że ojcowski zamek, położony w jednej z najpiękniejszych i chyba w najbardziej znanej dolinie jurajskiej nigdy nie doczekał się szczegółowych badań archeologicznych. Dlatego też jego początki nie są do końca wyjaśnione i budzą wśród badaczy wiele wątpliwości.

Doliną Prądnika prowadził najdogodniejszy szlak komunikacyjny z Mazowsza i Śląska ku Krakowowi. To strategiczne położenie doliny docenili już na początku XIII wieku książęta dzielnicowi rywalizujący o stolec krakowski. Przeprowadzone nie tak dawno badania wykopaliskowe odsłoniły na wzgórzu Kocica na gruntach wsi Sułoszowa relikty drewniano-ziemnej warowni identyfikowanej z zamkiem Skałą, wzniesionym około 1229 roku przez księcia wrocławskiego Henryka Brodatego. Również jego najgroźniejszy rywal w walce o Kraków książe mazowiecki Konrad zbudował nieopodal, w 1231 roku, własny stały punkt oporu - gród zwany Wyszogrodem (obecnie identyfikowany z reliktami grodziska na wzgórzu Okopy). Miał być on sporadycznie użytkowany jeszcze w XIV wieku. Obecnie przyjmuje się, że zamek ojcowski miał właśnie go zastąpić. Wśród badaczy pojawia się jednak kolejne pytanie: czy ojcowski zamek powstał na surowym korzeniu czy też w miejscu wcześniejszej warowni? Przekazy źródłowe wydają się jednoznaczne zarówno Jan z Czarnkowa jak i Jan Długosz jako fundatora podają króla Kazimierza Wielkiego a najwcześniejszy materiał średniowieczny znaleziony na zamkowym dziedzińcu pochodzi dopiero z XIV wieku. Jednak nie można wykluczyć, że na tej naturalnie obronnej skale znajdował się jakiś niewielki gródek obronny. Tym bardziej, że sondażowe badania wykopaliskowe wykazały, że wzgórze to było już zasiedlone w okresie kultury łużyckiej oraz w okresie rzymskim a w legenda ludowa mówi o istniejącym tutaj w czasach Bolesława Krzywoustego niewielkim gródku rycerskim.

Również data rozpoczęcia budowy zamku przez Kazimierza Wielkiego budzi spory. W 1354 roku król zamienił z biskupem krakowskim Bozdętą wieś Porębę Uszewską na Smardzowice, osadę położoną bliżej zamku. To wydarzenie interpretowane jest przez badaczy na dwa sposoby. Ma to świadczyć o tym, że budowa warowni był a już rozpoczęta a władca dążył to przygotowania terytorialnego zaplecza dla utworzonego w okresie późniejszym w Ojcowie starostwa niegrodowego. Natomiast drugi pogląd mówi, że wzgórze zamkowe leżało na gruntach wsi Smardzewice i wymiana ta miała miejsce dopiero na etapie przygotowań do budowy. Niestety nic nie wiadomo na temat przebiegu granic wsi w XIV wieku, co nie pozwala na weryfikację tego poglądu. Obecnie wśród badaczy przeważa koncepcja pierwsza a domysł drugi musi pozostać w sferze spekulacji do czasu przeprowadzenia pełniejszych badań terenowych w ruinach zamku.

Kazimierzowski zamek założony został na trudno dostępnym wapiennym wzgórzu wznoszącym się ponad 36 metrów nad doliną Prądnika. Do budowy użyto miejscowego kamienia wapiennego. Niestety z powodu złego stanu zachowania ruin i niepełnego zakresu przeprowadzonych badań trudno jest odtworzyć układ przestrzenny warowni w początkowym okresie jej funkcjonowania Przyjmuje się, że składała się ona z dwóch części: wschodniej założonej na planie regularnego prostokąta oraz zachodniej, skalistej i wyższej (około 12 metrów ponad poziomem dziedzińca) o kształcie nieregularnym dostosowanym do warunków terenowych. Tam właśnie wznosił się główny element obronny zamku – potężna, oktogonalna wieża o wysokości około 13 metrów i średnicy 11 metrów. Pewną ciekawostką może być fakt, że została ona wzniesiona, w przeciwieństwie do innych jurajskich zamków, z regularnych bloków wapiennych. Natomiast średniowieczny, murowany dom mieszkalny (relikty widoczne jeszcze były w 1897 roku) wzniesiono we wschodniej części dziedzińca przystawiając go do muru obwodowego. Mur ten otaczał całość założenia biegnąc po krawędzi zamkowego wzgórza. Niewykluczone, że zabudowę uzupełniały drewniane budynki gospodarcze również przystawione do muru obwodowego. W centralnej części dziedzińca wykuto w skale studnię. Wjazd do zamku prowadził od strony zachodniej poniżej wieży.

W początkowym okresie funkcjonowania zamek pełnił funkcję nadgranicznej warowni (od strony czeskiego Śląska) strzegącej drogi do Krakowa. Na zamku rezydował wówczas królewski burgrabia (wzmianka z 1370 roku wymienia na tym stanowisku Zaklikę) wraz z załogą wojskową w sile stu ludzi.

Pod koniec XIV wieku w Polsce zaczyna się upowszechniać rozdawnictwo przez monarchę włości królewskich pod zastaw udzielonej pożyczki. W praktyce wobec ciągłych trudności finansowych skarbu królewskiego zastawione dobra niezwykle rzadko wykupywano a przekazywane spadkobiercom przekształcały się w prywatne majątki dziedziczne. Taką właśnie królewszczyzną stały się dobra ojcowskie. Już około 1385 roku król Władysław Jagiełło oddał utworzone wcześniej niegrodowe starostwo ojcowskie w tenutę Janowi z Korzkwi jako zabezpieczenie pożyczonych 500 grzywien srebra. Wkrótce dług królewski a wraz z nim dobra ojcowskie przejął podskarbi i zaufany dworzanin królewski rycerz Hińcza z Rogowa. W 1404 roku odsprzedaje on, za zgoda monarchy, Ojców (starostwo) podkomorzemu krakowskiemu Piotrowi Szafrańcowi z Pieskowej Skały, który już dwa lata później ustąpił go Janowi Mężykowi z Dąbrowy herbu Rawicz. Miało to najprawdopodobniej miejsce z polecenia króla, który zapisując Janowi Mężykowi 1000 grzywien na dobrach ojcowskich pragnął nagrodzić rycerza za wierną służbę. W skład przekazanych dóbr oprócz zamku wchodziły osady Bębło, Gotkowice, Jerzmanowice, Smardzowice, Wielka Wieś, Wierzchowice i Żelków. Wkrótce do wymienionych wsi doszły Szkalry i w takim składzie niegrodowe starostwo utrzymywało się przez kolejne stulecia.

Za panowania Jagiellonów ojcowskie starostwo najczęściej pozostawało w rękach wierzycieli królewskich - przedstawicieli najmożniejszych małopolskich rodów - którzy traktowali je jedynie jako źródło dochodów i nie dbali zbytnio o zamek. Trochę lepsze czasy zapewne nastały dla Ojcowa w 1536 roku, kiedy to król Zygmunt Stary nadał starostwo w dożywotnie użytkowania królowej Bonie „ze względu na miłość do małżonki naszej”. Niestety nie wiemy jak królowa administrowała swoimi dobrami, nie zachowały się żadne dokumenty, jednakże znając wyniki gospodarki w jej innych polskich dobrach należy przypuszczać, że była ona wzorowa. Po opuszczeniu przez Bonę Polski w 1556 roku Ojców powrócił w ręce możnowładców, co jeszcze bardziej spotęgowało ruinę zamku. Lustracja z 1620 roku dokumentuje zły stan budowli - „zamek ten ojcowski bardzo spustoszały”.

Losy zamku zupełnie odmieniły się w 1619 roku, kiedy to starostwo ojcowskie nabył sekretarz królewski Mikołaj Koryciński herbu Topór. Nie wiemy, co skłoniło możnowładcę do nabycia tej niezbyt dochodowej królewszczyzny, ze zrujnowanym zamkiem oraz znacznie odległej od nowej rezydencji dworu królewskiego w Warszawie. Być może względy prestiżowe i chęć posiadania rezydencji ze starożytnym zamkiem.

Z inicjatywy nowego właściciela dokonano wielkiej odbudowy i rozbudowy całego założenia. Prace budowlana kontynuowane były jeszcze przez syna i wnuka Stanisława Korycińskiego. W ich efekcie, na wysuniętym w stronę południową cyplu skalnym, powstał nowy, okazały budynek mieszkalny. Była to budowla założona na planie prostokąta, podpiwniczona, mająca dwie nadziemne kondygnacje, w których mieściły się kaplica i sale mieszkalne w układzie dwutraktowym. Nie znamy wyposażenia komnat nowego budynku, jednak o jego przepychu mogą świadczyć przetrwałe do XIX wieku kute w kamieniu herby Topór umieszczone nad gzymsami kominków i zachowane do dzisiaj trzy wspaniałe herbowe gobeliny Korycińskiego.

W trakcie prowadzonych prac budowlanych odbudowano bramę wjazdową, wzniesiono kamienne filary mostu oraz nadmurowano mury obwodowe, do których przylegały pomieszczenia gospodarcze: nowa kuchnia, wozownia, stajnia oraz izby czeladne. Najprawdopodobniej również wtedy na narożach starego, średniowiecznego budynku mieszkalnego wzniesiono dwie kwadratowe wieżyczki.

W trakcie potopu szwedzkiego zamek ojcowski jako jedna z nielicznych polskich warowni nie została zniszczona. Po zajęciu Krakowa Szwedzi przeznaczyli Ojców na magazyn broni i żywności. Można przypuszczać, że nie nastąpiła nawet znaczna dewastacja komnat a cenne przedmioty zdołano ukryć, gdyż już 1656 roku ówczesny właściciel kanclerz koronny Stanisław Koryciński powrócił do rezydencji. W kolejnych latach ojcowski zamek tętnił życiem i był ważnym ośrodkiem kulturalnym regionu. W 1666 roku wdowa po kanclerzu Korycińskim, Anna Petronela gościła w rezydencji króla Jana Kazimierza. W rękach Korycińskich starostwo ojcowskie pozostało do 1676 roku, kiedy to ostatni w linii męskiej Koryciński, Mikołaj Andrzej odsprzedał je, za zgodą króla Jana III Sobieskiego, Janowi Kazimierzowi Warszyckiemu. Po Warszyckich kolejno starostami ojcowskim byli przedstawiciele Męcińskich, Morskich.

Z 1721 roku pochodzi najpełniejszy opis ojcowskiego zamku, który odnieść można da przebudowy dokonanej kilkadziesiąt lat wcześniej przez Korycińskich. Niestety lustracja ta też wspomina o znacznym zdewastowaniu rezydencji, przeciekały dachy pomieszczeń mieszkalnych, bramy oraz budynków gospodarczych. Pilnej naprawy wymagał filar pod mostem oraz kamienne odrzwia rozparte stemplami. Taki stan rzeczy dowodzi, że zamek nie stanowił już od dłuższego czasu rezydencji starostów. Dopiero w połowie XVIII wieku Ojców ponownie zatętnił życiem za sprawą nowych starostów Łubieńskich a po nich Załuskich, którzy właśnie tutaj mieli swoją główną rezydencję. Przeprowadzono wówczas stopniowy remont zamkowych pomieszczeń tak, że lustracja z 1789 roku wykazuje już dobry stann oficyn, zabudowań gospodarczych, murów obwodowych, budynku bramnego i wieży. Dzień 5 lipca 1787 to ostatnie chwile świetności Ojcowa, w którego murach podejmowany był król Stanisław August Poniatowski. Monarcha w zamkowej kaplicy trzymał do chrztu córkę syna nieżyjącego już ostatniego starosty ojcowskiego Ignacego Załuskiego.

W wyniku rozbiorów Ojców znajduje się najpierw pod panowanie pruskim a potem austriackim. Po śmierci starościny Marianny Załuskiej, nowe władze nie uznały praw jej syna Teofila do dawnego starostwa – ojców zostaje przejęty przez skarb państwa. Po dwóch latach walki, w 1798 roku Teofil Załuski odzyskał ojcowskie dobra. Jednak nie zamieszkał na stałe w rodzinnej rezydencji a w 1802 rozpoczął wywożenie z zamku dóbr rodowych. Od tego czasu zamek pozostawał niezamieszkały i szybko zaczął popadać w ruinę.

W XIX wieku dobra ojcowskie często zmieniały właścicieli jednak, żaden z nich nie interesował się zamkiem. W latach trzydziestych rozpoczęto rozbiórkę zamkowych murów. Dopiero około 1850 roku ówczesny właściciel Ojcowa Wojciech Prendowski postanowił odbudować zamek. Zlecił nawet wykonanie projektu pionierowi neogotyku w Polsce, architektowi Franciszkowi Lanciemu, jednak w podjęciu prac budowlanych przeszkodziła mu śmierć. W latach kolejnych nastąpiła dalsza dewastacja zamku, nowy właściciel Aleksander Przeździecki postanowił urządzić w dolinie Prądnika uzdrowisko. Realizując swój zamiar wzniósł u podnóża zamkowej góry dwupiętrowy hotel „Pod Łokietkiem” oraz zajazd „Wesele w Ojcowie”. Jako materiał budowlany wykorzystany został kamień z zamkowych zabudowań.

Pod koniec XIX wieku dobra ojcowskie nabył Ludwik Krasiński, który zamierzał częściowo odbudować zamek i urządzić w nim muzeum wykopalisk oraz flory i fauny ojcowskiej. Z jego zniesiono stary most wjazdowy, częściowo zasypano fosę, rozebrano najwyższą kondygnację wieży podejrzewając, że grozi zawaleniem oraz odnowiono bramę wjazdową. Niestety nagła śmierć posesjonata w 1895 roku przerwała dalsze prace na zamku, zgromadzone materiały budowlane wykorzystano do budowy drogi a niezabezpieczone zamkowe mury znowu zaczęły niszczeć. Prace na zamku zostały wznowione dopiero w okresie między wojennym z inicjatywy spadkobierczyni Ludwika Kraśniskiego, jego córki Marii Ludwiki Czartoryskiej. Przeprowadzono wówczas prace wykopaliskowe, odbudowano górną część wieży oraz wzmocniono mury przy bramie wjazdowej.

Obecnie zamek znajduję się pod zarządem Ojcowskiego Parku Narodowego i jest udostępniony do zwiedzania w formie trwałej ruiny.

Do naszych czasów zachowały się: wieża bramna, wież główna, relikty budynków mieszkalnych oraz murów obwodowych.

OPRACOWAŁ: Paweł Soczewski

PLANY ZAMKU

Współczesny plan zamku (wg B. Guerquin w „Zamki w Polsce”)

Rysunek
  1. wieża
  2. brama i filary mostu
  3. średniowieczny budynek główny
  4. budynek XVII-wieczny
  5. studnia

REKONSTRUKCJE ZAMKU

Zamku w XIV wieku (autor J. Salm) - rysunek pochodzi z „Leksykonu zamków w Polsce”

Rysunek

WIDOKI ZAMKU

Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat

LEGENDY I PODANIA

Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat

BIBLIOGRAFIA

  1. Marceli Antoniewicz „Zamki na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej - geneza funkcje konteksty” Kielce 1998
  2. Marceli Antoniewicz „Zamki na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej w przestrzeni społecznej XIV-XV wieku” w „Zamki i przestrzeń społeczna w Europie środkowej i wschodniej” Warszawa 2002
  3. Alicja Falinowska-Grabowska „Dzieje zamku ojcowskiego” Ojców 1999
  4. Bohdan Guerquin „Zamki w Polsce” Warszawa 1984
  5. Leszek Kajzer, Stanisław Kołodziejski, Jan Salm „Leksykon zamków w Polsce” Warszawa 2001
  6. Robert Krajewski, Robert Kubiszyn „Orle gniazda i warownie jurajskie” Warszawa 1997
  7. Ryszard Rogiński „Zamki i twierdze w Polsce - historia i legendy” Warszawa 1990
 

Copyright © 2006 Paweł Soczewski