województwo kujawsko-pomorskie
Ruiny zamku rycerskiego położonego na niewielkim wzniesieniu w północno-wschodniej części wsi obok dworu (obecnie szkoła).
Radziki Duże stanowiły wieś rycerską będącą od XIV do początku XVI wieku w posiadaniu dobrzyńskiego odgałęzienia rodu Ogończyków. Z biegiem czasu rodzina ta zaczęła używać nazwiska Radzikowscy. Nie jest znana dokładna data rozpoczęcia budowy murowanego zamku. Przypuszcza się, że powstał on najprawdopodobniej w latach 20 lub 30 XV wieku, chociaż nie wyklucza się możliwości budowy już w końcu XIV wieku. Ostatnio jeden z badaczy, J. Bieniak, wysunął hipotezę, że warownia powstała około 1384 roku z inicjatywy kasztelana dobrzyńskiego Andrzeja Ogona jako reakcja tego wielmoży na wzniesienie w latach 70-tych XIV wieku przez kasztelana Piotra Świnkę zamku w pobliskim Sadłowie.
Ruiny nie zostały do tej pory przebadane archeologicznie (przeprowadzono jedynie wstępne rozpoznanie), trudno więc dokładnie prześledzić co stanowiło pierwotną gotycką formę założenia, a co powstało w czasie XVI wiecznej przebudowy.
Ceglany zamek założony na kamiennej podmurówce miał kształt kwadratu (28,8 metra) ustawionego przekątnymi do stron świata. Składał się z domu głównego oraz muru obwodowego zwieńczonego krenelażem.
Dwukondygnacyjny, jednotraktowy budynek mieszkalny (dom główny) dostawiony został do kurtyny północno-wschodniej i składał się z trzech izb na każdej kondygnacji. W jego piwnicach do dzisiaj zachowały się relikty sklepień kolebkowych, natomiast w przyziemiu północno-wschodnim ślady zniszczonych sklepień krzyżowych. Pozostałe pomieszczenia przykryte były stropami o czym świadczą otwory po belkach.
Na wysokości drugiej kondygnacji widoczna jest duża ilość otworów. Zaledwie cztery z nich pochodzą z pierwotnego zamku (trzy okienne i przejście do wykuszu latrynowego wspartego na krotoszynkach), pozostałe powstały w XIX – XX wieku.
Wjazd do zamku prowadził od strony południowo-zachodniej przez wysunięte przed lico murów przedbramie. Miało ono taką samą wysokość jak mury obwodowe i również było zwieńczone krenelażem.
Najprawdopodobniej zabudowę dziedzińca uzupełniały drewniane budynki gospodarcze wzniesione przy murach.
Na zewnętrznych elewacjach zamku widoczne są ślady średniowiecznej dekoracji zendrówką. Natomiast na kurtynie północno-wschodniej można odczytać pozostałości po zamurowanych już w XVI wieku strzelnicach do broni palnej.
Całość założenia otaczała głęboka, nawodniona fosa.
Już w kilka lat po wzniesieniu zamek dość poważnie ucierpiał od działań wojennych. W 1457 roku podczas wojny trzynastoletniej został zdobyty, zniszczony i spalony przez najemne wojska krzyżackie stacjonujące na terenie Pomezanii. Zamek został dość szybko odbudowany a w 1510 roku nastąpiła jego przebudowa z inicjatywy Mikołaja Radzikowskiego. Kolejne zniszczenia nastąpiły w czasie wojen szwedzkich w XVII wieku.
Około 1513 roku zamek przechodzi na własność Piotra Peleckigo. Na przestrzeni od XVI do XIX wieku dobra radzikowskie wielokrotnie zmieniały właścicieli. Kolejno władały nimi rodziny Ogończyków-Kucieńskich, Rola-Tarnowskich, Przeciszewskich, Dmochowskich i Siemiątkowskich. W 1784 roku Franciszka z Tarnowskich Przeciszewska uzyskuje zezwolenie na lokację w Radzikach Dużych miasta. Jednak przedsięwzięcie to nie zostało wprowadzone w życie.
Na początku XIX wieku zamek popadł w ruinę, a właściciele przenieśli się do pobliskiego dworu. Obecny dwór pochodzi z drugiej połowy XIX wieku i mieści się w nim szkoła.
OPRACOWAŁ: Paweł Soczewski
Rzut zamku - stan współczesny (wg B. Guerquin w „Zamki w Polsce”)

Próba rekonstrukcji średnowiecznego zamku w XV wieku (autor M. Araszyński z uzupełnieniami J. Salma) - rysunek pochodzi z „Leksykon zamków w Polsce”

Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat
Z tym położonym na uboczu zamkiem związana jest pewna legenda. Ponoć miało to miejsce za czasów Władysława Łokietka, kiedy to ów król toczył wojnę z Zakonem Krzyżackim. W owym czasie pogranicznym zamkiem władała matka z synem. Pewnego dnia pod warownią zjawiły się wojska zakonne wzywając załogę do kapitulacji. Polacy nie ulękli się potęgi Zakonu i postanowili stawić mu czoła. Jednak wśród nich był jeden zdrajca - syn pani na zamku. W zamian za obietnicę otrzymania twierdzy w posiadanie zdradził on Krzyżakom tajemne przejście. Nieprzyjaciel po zdobyciu obiektu dotrzymał obietnicy. Władzę objął zdradziecki młodzieniec, którego przeklęła nawet własna matka. Jednak nie cieszył się on długo swoją zdobyczą. Na wieść o zdobyciu zamku król Władysław zebrał wojsko i odbił warownię. Natomiast pojmanego zdrajcę skazał na okrutną śmierć poprzez obcięcie wszystkich członków. Jego ciało pochowano w trzech różnych miejscach, sypiąc na nich, ku przestrodze kopce. Ponoć istnieją one do dnia dzisiejszego.
OPRACOWAŁ: Paweł Soczewski
Copyright © 2006 Paweł Soczewski