województwo świętokrzyskie
Ruiny zamku królewskiego wzniesionego na wysokim, skalistym wzgórzu (355 m n.p.m.) na południe od otwartego miasta.
Początki warownego założenia w Chęcinach nie zostały do chwili obecnej w pełni wyjaśnione i wciąż budzą wśród badaczy wątpliwości. Najprawdopodobniej jego budowę rozpoczęto w czwartej ćwierci XIII wieku a na ten okres wskazują dwa dokumenty. W 1275 roku zamek najprawdopodobniej jeszcze nie istnieje, nie wspomina o nim dokument księcia Bolesława Wstydliwego, w którym po raz pierwszy wymieniona jest osada Chęciny należąca do podkomorzego sandomierskiego Mikuły. Natomiast pierwsza udokumentowana informacja o warowni pochodzi z dokumentu z 1306 roku, w którym to książę Władysław Łokietek nadał zamek kapitule krakowskiej, czyli faktycznie biskupowi krakowskiemu Janowi Muskacie.
Okres powstania zamku to czas walk i zamętu związanych z próbami podejmowanymi przez różne ośrodki władzy (Śląsk, Małopolska, Kujawy i Czechy) zakończenia rozbicia dzielnicowego i zjednoczenia Polski. Dlatego też dziwi fakt wzniesienia wówczas, na pograniczu Ziemi Krakowskiej i Sandomierskiej - obszaru niekluczowego zarówno pod względem militarnym jak i politycznym, silnego i potężnego zamku. Pytaniem pozostaje również, kto miałby to zrobić. Obecnie wśród badaczy równorzędnie za fundatorów uznaje się Władysława Łokietka, Jana Muskatę lub króla Czech i Polski Wacława II i nie wskazuje się wyraźnych motywów tej decyzji.
Wobec ostatnich odkryć archeologicznych i XIX–wiecznych dokumentów wydaje się wielce prawdopodobne, że inicjatywę wzniesienia zamku w Chęcinach należy jednak przypisać osobie króla Wacława II. Nowo wzniesiona warownia miał stanowić centrum administracyjne nowoutworzonego okręgu górniczego - starostwa. Jako uzasadnienie tego działania wskazywany jest fakt, że na terenie Czech nie występowały złoża galeny (ruda ołówiu z domieszką srebra) a Wacław II przygotowywał się do reformy monetarnej, co wiązało się z dużym zapotrzebowaniem na ten surowiec. W tym też celu monarcha uruchomił mennicę królewską w Kutnej Horze, jej współorganizatorem był florentczyk Rinieri, który w interesującym nas okresie piastował godność starosty krakowskiego. Jednocześnie odkrycia archeologiczne potwierdzają, że działalność górnicza na zboczach Góry Zamkowej był prowadzona już pod koniec XIII wieku.
Niewykluczone, że wykonawcą woli czeskiego monarchy mógł być jego zaufany sojusznik, biskup Jan Muskata. Pośrednio przemawiać może za tym charakter wspominanego już przywileju z 1306 roku, w którym książę Łokietek zasadniczo zwraca kapitule krakowskiej dobra przez nią utracone w trakcie walk w Małopolsce. W czasie walk w 1305 roku Łokietek musiał zdobywać zamki Muskaty w Lipowcu i w Bieczu, natomiast o zajęciu Chęcin źródła milczą. Wydaje się, że Łokietek nie zdobył lub chwilowo zaniechał zdobywania zamku, czyniąc go przedmiotem rozgrywki politycznej. Jak i kiedy zamek został zajęty dokładnie nie wiadomo. W 1307 roku książe wystawił dokument w obozie pod zamkiem chęcińskim („in castries ante castrum Chanczin”), w przeddzień ataku, a w dokumencie z 1308 roku występuje już starosta grodowy Wrocław.
Z powyższego można wysnuć wniosek, że zamek wzniesiony został w okresie pomiędzy rokiem 1295 a 1304 a więc w latach względnej stabilizacji rządów Przemyślidów w Polsce. Śmierć czeskiego monarchy w 1305 roku i morderstwo jego następcy, także Wacława, w rok później spowodowały, że najprawdopodobniej budowa zamku nie została ukończona. Wzniesione przez Przemyślidów założenie składało się z kamiennego muru obwodowego o narysie zbliżonym do prostokąta (około 20 x 50 metrów) przystosowanym do rzeźby terenu. W linii murów od strony zagrożenia - wschodu i zachodu posadowiono dwie cylindryczne wieże. Wschodnia najprawdopodobniej pełniła funkcje bergfriedu, na co wydaje się wskazywać jej usytuowanie - najwyższy punkt wzgórza będący chyba celowo pozostawionym cyplem skalnym). Wjazd do zamku wiódł przez utwardzony podjazd i bramę umieszczoną bezpośrednio w murze obwodowym w sąsiedztwie wschodniej wieży.
Taki właśnie obiekt najpóźniej w 1307 roku przejął ksiąze Władysław Łokietek. W okresie jego panowania chęciński zamek staje się ważnym ośrodkiem polityczno-administracyjnym. Władca często w nim przebywa zwołując do Chęcin zjazdy rycerstwa polskiego (1310, 1318, 1330, 1331). Ten ostatni zwołany 14 czerwca w przededniu wojny z Krzyżakami uważany jest przez historyków za pierwszy polski sejm. To właśnie tutaj odbyła się koncentracja wojsk polskich przed wyprawą zakończą zwycięską bitwą pod Płowcami (1331r.). O sile i niedostępności chęcińskiej warowni może świadczyć fakt, że w roku 1318 w obliczu zagrożenia Krzyżackiego arcybiskup gnieźnieński Janisław przeniósł tutaj skarbiec archidiecezji.
Jak już wspomniano wcześniej w momencie przejęcia zamku przez Łokietka nie był on najprawdopodobniej jeszcze ukończony i w kolejnych latach prowadzono na nim dalsze prace budowlane. W narożu południowo-wschodnim wzniesiono (1311-1318), wysunięty poza dotychczasowy obwód obronny, trzykondygnacyjny wieżowy budynek - donżon. Dostęp do niego utrudniono przez pozostawienie w stanie nienaruszonym skalnego grzbietu. Niektórzy badacze przypuszczają, że donżon ten mógł powstać jeszcze w pierwszym etapie budowy zamku a więc za czasów Wacława II. Wraz ze wzrostem znaczenia Chęcin nowo wzniesiony budynek przestał być wystarczający dla pełnienia wszystkich państwowych funkcji, jakie nadał zamkowi Łokietek. W związku z tym, do północnego odcinka muru obwodowego dostawiono budynek mieszkalny zwany domem wielkim. Była to budowla jednotraktowa, prostokątna, zaś odkryte fragmenty sklepień i żeber mogą świadczyć o tym, że posiadał on sklepienia na wyższych kondygnacjach. Umocniono również wjazd do zamku poprzedzając dotychczasową bramę przedbramiem, na którego górnej kondygnacji wkrótce konsekrowano zamkową kaplicę. Dotychczasowy podjazd do bramy zastąpiono drewnianym mostem, którego ostatnie przęsło było zapewne zwodzone. Stan wszystkich tych inwestycji, jeżeli nie zostały zakończone do śmierci Władysław Łokietka w 1333 roku, był chyba na tyle zaawansowany, że początkowych latach panowania jego następcy Kazimierza Wielkiego został ostatecznie ukształtowany układ przestrzenny gotyckiego zamku.
W okresie panowania Kazimierza Wielkiego zmieniają się funkcje pełnione przez zamek. Traci on na znaczeniu politycznym na rzecz funkcji rezydencjonalnych. Jako bezpieczna warownia wewnątrzpaństwowa staje się rezydencją królowych, zaś dochodami ze starostwa chęcińskiego uposażono wdowy królewskie. Jako pierwsza w murach warowni przebywała tutaj od 1358 roku druga żona Kazimierza Wielkiego, Adelajda. Tu była też siedziba jego siostry Elżbiety - matki króla Polski i Węgier Ludwika I Andegewena,, w którego imieniu sprawowała rządy w kraju. Ostatnią królową-wdową, która władała zamkiem była żona Zygmunta I Starego, Bona Sforza. Kiedy w 1554 roku opuszczała ona Chęciny i Polskę podobno jej majątek wywieziono na 24 wozach ciągnionych przez 150 koni.
Od końca XIV wieku chęciński zamek służył jako więzienie stanu. Był w nim więziony przez 10 lat przyrodni brat i zacięty wróg Władysława Jagiełły - Andrzej Wingołd (najstarszy z olgiertowiczów). W 1409 roku przetrzymywano w Chęcinach Warcisława z Gotardowic za poddanie Krzyżakom zamku w Bobrownikach. To tutaj oczekiwali na wykup (zgodnie z ówczesnym obyczajem rycerskim) znaczniejsi jeńcy krzyżaccy, wzięci do niewoli w bitwie pod Grunwaldem w roku 1410. Jak podaje Długosz tu też „(...) dostał się do wieży (...), gdzie w ciemnej osadzony trumnie z tęsknoty i złego powietrza o mało życia nie postradał” Hińcza z Rogowa - dworzanin siedemdziesięciu letniego wówczas Władysława Jagiełły - podejrzany o romans z królową Sońką. O tym, że zamek uważano za bezpieczny może świadczyć wydarzenie z 1425 roku. Wówczas to król Jagiełło, w obawie przed szalejącą w kraju zarazą, na ukrył zamku swojego syna i następcę, królewicza Władysława. Również sam monarcha często gościł w Chęcinach podczas objazdów kraju, jakie prowadził podczas swego długiego panowania
Tak radykalna zmiana funkcji zamku pociągnęła za sobą konieczność dostosowania warowni do nowych wymagań rezydencjonalno-mieszkalnych. Jeszcze za panowania Kazimierza Wielkiego połączono murem kurtynowym budynek donżonu (skarbca) z przedbramiem, tworząc w ten sposób nowy, niewielki budynek, który ostatecznie zamknął obwód komunikacyjny wokół wieży wschodniej. Do domu wielkiego dobudowano od zachodu nową kuchnię. Zapewne wówczas też w zachodniej części wzgórza rozpoczęto budowę „przygródka” tzw. zamku dolnego. Prace budowlane na nim ciągnęły się aż do początku XV wieku a w ich efekcie został on otoczony kamienny murem obwodowy o zarysie wydłużonego wieloboku (około 30 x 60 metrów) Prawdopodobnie został on zwieńczony krenelażem a w narożniku północno-zachodnim usytuowano czworoboczną wieżę. Najprawdopodobniej aż do drugiej połowy XVI wieku jedyną zabudowę „przygródka” stanowiły drewniane budynki o charakterze gospodarczym dostawione do murów obwodowych min. kuźnia, stajnia i piekarnia. Połączenie obu części zamku wiodło przez furtę (szerokość 1.40 metra) z brukowaną pochylnią usytuowaną po północnej stronie zachodniej wieży.
Natomiast z inicjatywy Władysława Jagiełły obie zamkowe wieże otrzymały ceglane nadbudowy.
W drugiej połowie XV i przez cały wiek XVI układ przestrzenny i forma zamku nie uległa zmianie. Najprawdopodobniej przeprowadzane wówczas prace ograniczały się do bieżących remontów i napraw, z których chyba najpoważniejsze miały miejsce po pożarach zamku w 1476 i najprawdopodobniej w 1507 roku. Najważniejszą inwestycją w tym czasie było wzniesienie po 1576 roku w południowo-zachodnim narożniku zamku dolnego piętrowego budynku dostawionego do muru obwodowego.
Zamek chęciński od początku swojego istnienia nie posiadał własnego ujęcia wody i stanowiło to zaniepokojenie lustratorów wizytujących Chęciny w 1564 i 1569 roku. Pierwsze informacje o kopaniu studni na dziedzińcu zamku dolnego pochodzą z lat 1542-1543, jednakże prace posuwały się bardzo powoli i z dużymi problemami. Według lustracji z 1564 roku starosta Stanisław Dębiński miał ostatecznie rozwiązać problem zaopatrzenia zamku w wodę. Jednakże czy na była to rzeczywiście studnia czy też tylko kuta w skale cysterna (być może ocembrowana drewnem) do końca nie wiadomo. Lustracja z 1602 roku o studni w ogóle nie wspomina, natomiast w wyliczeniu sprzętu zamkowego wymienia się „wóz do wożenia wody” oraz „wiadra złe ołowane do studnie”, może tutaj chodzić o studnię z której czerpano wodę na potrzeby zamku ale nie koniecznie o studnię zamkową. Ostatnia wzmianka o studni pochodzi z 1616 roku i brzmi: „Tamże iest i studnia dawna niedobra na tenczas zawalona, którei barzo pilnie potrzebuie bo wody nie ma inszej”.
Od połowy XVI wieku zaczyna się stopniowy spadek znaczenia chęcińskiej warowni, związany z upadkiem górnictwa chęcińskiego i końcem pełnienia funkcji rezydencji królowych-wdów. Jednocześnie zajęci wojnami na wschodzie kolejni królowie i hetmani nie przywiązywali wagi do usytuowanej wewnątrz kraju starej średniowiecznej twierdzy. Taki stan, rzeczy doprowadził do znacznego zaniedbania zamku. W 1588 roku stan jego był na tyle zły, że mieszczanie wyjednali u króla zgodę na przeniesienie ksiąg grodzkich z zamku do miejscowej fary. Los gotyckiego zamku dopełnił się na początku XVII wieku, kiedy to w trakcie rokoszu Zebrzydowskiego w roku 1607 zbuntowane wojska zdobyły zamek, wywiozły arsenał, a potem zniszczyły jego umocnienia i podpaliły zabudowania.
Ostatnią próbę przywrócenia dawnej świetność podjął starosta chęciński i miecznik koronny - Stanisław Branicki. W 1610 roku przeprowadził on późnorenesansową przebudowę zamku mając nadzieję, że na dłużej zostanie on, a dokładnie jeszcze całkiem intratne starostwo chęcińskie w rękach jego rodu (na podstawie specjalnych ustaw sejmowych Braniccy dzierżyli je do 1663 roku). Pracami budowlanymi niemal wyłącznie objęto tylko zamek górny. Od wschodu dostawiono wówczas mur kurtynowy z późnorenesansową oprawą otworów bramnych, do wieży zachodniej dostawiono od południa budynek nowej kuchni, a cała zachodnia partia zamku górnego otwierała się na dziedziniec dwoma arkadami. Zresztą ganki wsparte na arkadach wykonanych z czerwonego piaskowca otoczyły cały dziedziniec. Wyremontowano też most wiodący do bramy wschodniej, otrzymał on formę pięcioprzęsłową, wspartą na kamiennych filarach z zadaszonym przejazdem. Przebudowano również dostęp dla pieszych, dotychczasowa gotycką furtę zastąpiono nowym otworem (dolnym) w murze kurtynowym, pomiędzy skarbcem a przedbramiem. Wiązało się to z likwidacją istniejącego tutaj gotyckiego budynku. Niewielkie prace poczyniono również na podzamczu, gdzie wybudowano nową kuchnię a w narożniku południowo-zachodnim (w miejscu zniszczonego w 1607 roku budynku) budynek bramny z furtą umożliwiający bezpośredni dostęp do tej części zamku. Po roku 1622 bramę wjazdowa ozdobiono bogatym barokowym portalem. Najprawdopodobniej przebudowany zamek posiadał bogato wyposażone wnętrza, o czym mogą świadczyć znalezione w czasie wykopalisk liczne fragmenty pięknie zdobionych renesansowych kafli piecowych.
Niestety świetność zamku nie trwała zbyt długo. W 1655 roku podczas „potopu” zdobyły go i zniszczyły wojska szwedzkie a dwa lata później sprzymierzonego ze Szwedami węgierskie wojska Rakoczego. Zniszczenia musiały być tak duże, że ówczesny starosta chęciński Jan Klemens Branicki poniechał remontu zamku i przeniósł swoją rezydencję do pałacu w pobliskim Podzamczu Chęcińskim. Kolejny raz szwedzkie wojska niszczą zamek w trakcie drugiej wojny północnej w 1707 roku. Po tych wydarzeniach podjęto powtórną próbę odbudowy zamku. Według przekazów ikonograficznych z 1778 roku zamek był otynkowany, dom mieszkalny posiadał dwie kondygnacje a wieże zwieńczone były barokowymi hełmami. Zamkowe działa po raz ostatni wystrzeliły 11 lipca 1787 roku na cześć jadącego z Krakowa do Warszawy króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.
Po trzecim rozbiorze Polski zamek opustoszał i zaczął ponownie popadać, tym razem już ostateczna ruinę. Przyczyniła się też do tego miejscowa ludność, traktując potężne ruiny jako darmowy kamieniołom obrobionego materiału budowlanego.
Pierwsze prace konserwatorskie na zamku przeprowadzono w drugiej połowie XIX wieku. Kolejne w okresie po drugiej wojnie światowej.
W ich wyniku pozostałości warowni zostały zabezpieczone w formie trwałej ruiny i udostępnione do zwiedzania.
OPRACOWAŁ: Paweł Soczewski
Rzut zamku (wg B. Guerguin w „Zamki w Polsce”)

Zamek w XV wieku. (autor D. Czapczyńskiej i J. Janczykowskiego) - rysunek pochodzi z „Leksykon zamków w Polsce”

Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat
Jak z większością zamków również i z tym obiektem jest związana legenda o tajemnych lochach. Podobno zamek posiada podziemne połączenie z kościołem na Karczówce w Chęcinach. Inna legenda mówi, jakoby w nieodkrytych podziemiach znajdują się skarby pozostawione przez królową Bonę. Natomiast na okolicznych wzgórzach o zmroku pojawia się rycerz galopujący na czarnym rumaku.
OPRACOWAŁ: Paweł Soczewski
Copyright © 2006 Paweł Soczewski