Zamki w Polsce

Pomiń nawigację

 

Żywiec

województwo  śląskie

Przebudowany w stylu neogotyckim zamek rycerski położony na nizinie na prawym brzegu Soły, w zachodniej części miasta.

Informacje ogólne: 

Stan zachowania:
Obecny wygląd zamku pochodzi z czasów przebudowy w duchu historyzmu przeprowadzonej w latach 1850-1871 przez Karola Habsburga. W chwili obecnej zamek stanowi siedzibę miejscowych urzędów i jednostek kultury m.in. muzeum i urzędu stanu cywilnego.
Lokalizacja:
Brak danych
Wstęp na teren:
W chwili obecnej zamek stanowi siedzibę miejscowych urzędów i jednostek kultury m.in. muzeum i urzędu stanu cywilnego i dostęp do jego pomieszczeń moze być częściowo utrudniony.

Informator turysty: 

Duże pobliskie miasta:
Żywiec, BIELSKO-BIAŁA (około 21 km)
Dojazd samochodem:
Skrzyżowanie drogi krajowej nr 69 z drogami wojewódzkimi nr 945, 946.
Stacja kolejowa:
Żywiec
Dojazd autobusem:
Żywiec (PKS)  Komunikacja miejska
Warte zobaczenia:
Żywiec kojarzy się z jedną z najbardziej znanaych w Polsce marek piwa, tu ważonego. Aby się go napić warto udać się do Piwiarni Żywieckiej w browarz. Oprócz piwa można tam również kupić piwne pamiątki takie jak kufle, koszulki.Jednak Żywiec to nie tylko piwo w samym mieście znajduje się kilka godnych uwagi zabytków: kościół św. Krzyża z gotyckim prezbiterium (przed 1428), późnogotycko-renesansowa katedra Narodzenia NMP, XIX-wieczny pałac Habsburgów, ogród geometryczny przekomponowany w XIX wieku na park krajobrazowy, pawilon parkowy tzw. Domek Chiński (2.poł. XVIII w.).
 

HISTORIA ZAMKU

Osadnictwo w rejonie Żywca sięga VI w. p.n.e. Z tego okresu pochodzą najstarsze ślady osady odkryte na górze Grojec. Pierwsza pisemna wzmianka o osadzie Żywiec pojawia się w spisach świętopietrza z roku 1325. Osada należała wówczas do książąt raciborsko-opolskich i to najprawdopodobniej jeden z ich Władysłw II w latach siedemdziesiątych XIII wieku nadał prawa miejskie Żywcowi. Od 1315 roku miasto przechodzi we władanie innej gałęzi Piastów śląskich - książąt oświęcimskich.

Być może z inicjatywy księcia oświęcimskiego Jana I w połowie XIV wieku na wspomnianej już górze Grojec wzniesiono drewniany zamek. Jednak już w 1457 roku żywiecczyzna nie stanowiła części księstwa oświęcimskiego, gdyż nie została ona wymieniona w akcie jego sprzedaży Koronie Polskiej. Najprawdopodobniej znajdowała się ona już pod panowaniem króla polskiego a jej właścicielem był wówczas rycerz Bożywoj Skrzyński herbu Łabędź. Według Jan Długosza możnowładca ten uprawiał rozbójnicki proceder dość mocno dając się we znaki sąsiadom, zwłaszcza ziemią dawnego księstwa oświęcimskiego. Cierpliwość królewska wyczerpała się w 1460 roku na rozkaz króla Kazimierza Jagiellończyka na żywiecczyznę wyruszyła karna ekspedycja, która „wzięła Żywiec i ziemię oświęcimską od rozbójników uwolniła”. Najprawdopodobniej wskutek tej akcji wojskowej Bożywoj został zmuszony około 1465 roku do sprzedaży swoich włości królowi polskiemu. A już dwa lata później monarcha ten nadał ziemię żywiecką Piotrowi Komorowskiemu.

Nowy właściciel w 1477 roku opowiedział się po stronie Macieja Korwina w jego walce z królem polskim o tron węgierski. Na próbę poddania żywieckiego zamku jego władzy Kazimierz Jagiellończyk zareagował bardzo gwałtownie. Na Żywiec wyruszyła ekspedycja karna pod dowództwem Jakuba z Dębna. Zamek został zdobyty i doszczętnie zniszczony a żywiecczyzna odebrana Komorowskim. Niektórzy badacze uważają, że celem wyprawy wojsk królewskich nie była warownia na Grojcu tylko już zamek murowany istniejący w miejscu obecnego.

Gniew królewski nie trwał jednak długo i wkrótce Żywiec został przywrócony Komorowskim. Wobec zniszczenia drewnianego zamku Komorowscy wznieśli nową, już murowaną rezydencję w obrębie miasta. Powstała wówczas wolnostojąca, czworoboczna wieża mieszkalno-obronna. Niestety niewiele wiemy na temat otaczających ją umocnień. Być może już wtedy powstał czworoboczny obwód murów obwodowych wzmocniony na narożach półokrągłymi basztami.

W ostatnich latach XV wieku Komorowscy przeprowadzili znaczna rozbudowę warowni. Pośrodku dziedzińca wzniesiono trzy nowe budynki wieżowe, zestawiając je ze straszą wieżą narożnikami w taki sposób, że powstał między nimi niewielki prostokątny dziedziniec. Już w kilka lat później, na początku XVI wieku Jan Komorowski przeprowadził modernizację zewnętrznego obwodu warownego. Niewielkie baszty narożne zostały zastąpione bardziej masywnymi a w narożniku wschodnim wzniesiono dużą, czworoboczną wieżę. W trakcie tych prac rozbudowano również mieszkalną część zamku. Przede wszystkim powiększono i nadbudowano skrzydło wschodnie gdzie mieściła się brama.

Kolejna rozbudowa żywieckiego zamku miała miejsce w 1569 roku. Jan Spytek i Krzysztof Komorowski rozbudowali skrzydła północne i zachodnie, a z dwóch stron dziedzińca wznieśli arkadowe krużganki wzorowane na wawelskich, natomiast zewnętrzne elewacje ozdobiono renesansowymi attykami i sgraffitową dekoracją. W wyniku przeprowadzonych prac zamek zaczął zatracać swój obronny charakter przekształcając się w magnacka rezydencję.

Na przełomie XVI i XVII wieku żywiecczyzną władał Mikołaj Komorowski, starosta oświęcimski i nowotarski. Był to znany w owym czasie utracjusz, hulaka i pieniacz szlachecki, prowadził nawet otwarte wojny m.in. z bratem Aleksandrem i Mikołajem Zebrzydowskim. Taki tryb życia wymagał bardzo dużych nakładów pieniędzy a tych, pomimo wysokich dochodów z posiadanych dóbr ciągle Komorowskiemu brakowało. Zadłużenie magnata sięgnęło zawrotnej na owe czasy sumy 600 tysięcy złotych polskich i wierzyciele zaczęli grozić zajęciem majątku. Chcąc wybawić się z opresji Komorowski sprowadził do zamku fałszerzy i zaczął podrabiać złote monety. Wierzyciele szybko zorientowali się w podstępie a mieszek z fałszywym złotem złożyli do depozytu sadowego. Panu staroście groził proces i niechybny wyrok skazujący. Jednak magnat i tym razem wyszedł z opresji obronną ręką. W przebraniu zakonnika przedostał się do schowka sądowego i podmienił fałszywe złoto na prawdziwe. Jak tylko uchronił się przed procesem o fałszerstwo, zadrwił ze swoich wierzycieli oddając dobra żywieckie królowej Konstancji, żonie Zygmunta III Wazy, która spłaciła jego długi. Natomiast Mikołaj Komorowski przeniósł się na Podhale, gdzie bezlitośnie łupił miejscową ludność. Dopiero w 1631 roku królewska komisja pozbawiła go starostwa i władzy. Były pan Żywca zmarł w 1633 roku a po zamku ponoć do dzisiaj przechadza się postać szlachcica przepasanego szerokim pasem, przy karabeli i trzymającego w ręku mieszek. Jest to postać pokutującego za grzechy pana starosty Komorowskiego.

W okresie gdy zamek należał do królowej, przekształcono jedynie skrzydło południowe.

Rok 1656 okazał się tragiczny w dziejach żywieckiej warowni, została zajęta przez wojska szwedzkie. Dopiero w 1678 roku kiedy dobra żywieckie nabył Jan Wielopolski, kanclerz wielki koronny podjęto pierwsze prace remontowe. Gruntowną modernizacje rezydencji Wielopolscy przeprowadzili dopiero w latach 1716-1721. Zaburzono wówczas całkowicie skrzydło południowe, poszerzając w ten sposób dziedziniec, a do południowego muru obwodowego dostawiono od zewnątrz dwa ryzality. Dobudowano ponadto krużganki w południowej i wschodniej części dziedzińca. W trakcie tych prac zamkowi a raczej już pałacowi nadano nowy wystrój wnętrz.

W 1838 roku Żywiec przeszedł w ręce Habsburgów i pozostawał w nich do 1939 roku.Obecny wygląd zamku pochodzi z czasów przebudowy w duchu historyzmu przeprowadzonej w latach 1850-1871 przez Karola Habsburga.

W chwili obecnej zamek stanowi siedzibę miejscowych urzędów i jednostek kultury m.in. muzeum i urzędu stanu cywilnego.

Niestety fasada zamku nie prezentuje się zbyt okazale, turystów straszą odpadające tynki.

OPRACOWAŁ: Paweł Soczewski

PLANY ZAMKU

Rzut zamku (wg M. Bicz-Skunarowska w „Leksykon zamków w Polsce”)

Rysunek

REKONSTRUKCJE ZAMKU

Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat

WIDOKI ZAMKU

Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat

LEGENDY I PODANIA

Idąc późnym wieczorem uliczkami starego miasta w Żywcu w pobliżu zamku można usłyszeć przedziwny stuk - turkot - dochodzący spod powierzchni ziemi. To ponoć dawny właściciel żywiecczyzny pan Skrzyński toczy za karę beczkę podziemnym korytarzem łączącym dawny zamek górze Grojec z zamkiem położonym w mieście. Jest to kara za wszystkie przewiny, jakie popełnił za życia, a było ich nie mało. Skrzyński rycerz-rozbójnik urządzał ze swego zamku na Grojcu łupieski wyprawy, grabiąc ciągnące do Czech i na Węgry karawany bogatych kupców, a nawet pańskie siedziby. Jednak pewnego dnia miarka się przebrała gniazdo rozbójników zostało zdobyte przez wojska królewskie. Pojmanego Skrzyńskiego skazano na okrutną śmierć, a mianowicie wsadzono go do nabijanej wewnątrz gwoździami beczki i zepchnięto z zamkowych murów. I to właśnie tą beczkę już od niemal 500 lat toczy w podziemiach pokutujący upiór.

OPRACOWAŁ: Paweł Soczewski

BIBLIOGRAFIA

  1. Bohdan Guerquin „Zamki w Polsce” Warszawa 1984
  2. Tomasz Jurasz „Zamki i ich tajemnice” Warszawa 1972
  3. Leszek Kajzer, Stanisław Kołodziejski, Jan Salm „Leksykon zamków w Polsce” Warszawa 2001
  4. Maciej Kozłowski, Bogna Wernichowska „Duchy polskie” Warszawa 1983
  5. Paweł Mostowiak „Z dziejów księtwa oświęcimskiego i zatorskiego XII-XVI w.” Toruń 2005
  6. Ryszard Rogiński „Zamki i twierdze w Polsce - historia i legendy” Warszawa 1990
 

Copyright © 2006 Paweł Soczewski