województwo mazowieckie
Ruiny zamku książąt mazowieckich położone na cyplu wysokiej skarpy nadwiślańskiej, na południe od dawnego miasta.
Bardzo długo niezdawano sobie sprawy, że wzgórze na którym założono zamek nie jest naturalne. Kryje ono w sobie pozostałości wcześniejszego grodu a strome stoki wzgórza stanowią pozostałość wału grodowego. Pierwsze umocnienia obronne - gród, powstał w Czersku pod koniec XI wieku za Bolesława Śmiałego lub Władysława Hermana. Gród ten posiadał umocnienia drewniano-gliniane o konstrukcji przekładkowej. Szkielet wału tworzyły belki dębowe, połówki lub ćwiartki brewion układane warstwami poprzecznie do kierunku biegu wału, a wsparte na rzadszych poprzecznych legarach. Górna część umocnień przykryto warstwą gliny. Jedyna budowlą murowaną był niewielki kościołek Św. Piotra, usytuowany w północno-wschodniej części grodu. Około połowy XII cała osada czerska została zniszczona podczas najazdu. Spalone zostały umocnienia, drewniana zabudowa i kościół. Gród odbudowano na sąsiednim wzgórzu (środkowym). Natomiast na zgliszczach dawnego założenia usytuowano cmentarz. W połowie XIII wieku Czersk staje się przedmiotem zainteresowania książąt mazowieckich. W 1245 roku zostaje odbudowany, konsekrowany kościół grodowy i podniesiony do godności kolegiaty. Natomiast gród warowny powraca na wzgórze południowe. Wnętrze grodu zabudowane było zrębowymi, jednoprzestrzennymi domami stojącymi wzdłuż moszczonych dylami ulic. Nowe wały grodu, wzniesione na dawnym nasypie, miały konstrukcje izbicową. Ten typ umocnień istniał jeszcze w połowie XIV w, co poświadcza dokument księcia Kazimierza Trojdenowicza z r. 1350, utrzymujący obowiązek biskupich wsi do budowy izbic na grodzie czerskim zniszczonym przez napad Litwinów. Zapewne wówczas, wykorzystując fakt zniszczeń, na grodzie zlikwidowano ostatecznie zabudowę mieszkalną i gospodarczą, w obrębie wałów pozostała jedynie siedziba książęca. W 1388 roku książę Janusz I Mazowiecki uwolnił okolicznych mieszkańców książęcych i kościelnych wsi od powinności regale grodowego, co należy wiązać z rozpoczęciem budowy zamku murowanego. Ukończono ją dopiero na początku XV wieku.
Zamek murowany z cegły na kamiennych fundamentach był założony na planie nieregularnego dziewięciokąta, prawdopodobnie przystosowanego do pierwotnego układu przestrzennego grodu. Północny odcinek nowego założenia przebiegał zewnętrznym skrajem dawnego wału, co poszerzyło wielkość dziedzińca. Natomiast od strony wschodniej i południowej szedł wewnętrzną krawędzią. Całość założenia otoczona była murami grubości od 180 – 185 centymetrów, o wysokości wahającej się od 7 – 8 metrów od poziomu dziedzica, bronionymi przez trzy wieże i oddzielona od miasta przekopem Budynek mieszkalny zwany „Wielkim Domem” usytuowany był przy północnej części murów, miał stanowić rezydencję księcia. Zachowane ślady świadczą, że prawdopodobnie była to budowla jednopiętrowa,dwutraktowa, o szerokości 10 metrów przykryta dwoma lub trzema mniejszymi dachami szczytowymi. Prowadziło z niej wejście na mury, a po nich dojście do wieży bramnej.
Wjazd do zamku prowadził od strony północno-wschodniej przez dwa drewniane, położone obok siebie mosty zwodzone. Były one przerzucone przez fosę do wjazdowej kwadratowej wieży, szerszy prowadził do bramy, natomiast wąski dla pieszych do furty. Wrota bramy i furty znajdowały się od zewnętrznej strony wieży. Brama nie była zabezpieczona broną.
Wieża bramna stanowi figurę zbliżoną do kwadratu o bokach 8,85 x 8,66 metra, o grubości murów 2 metrów, u szczytu 1 metr. Była to budowla czterokondygnacyjna o wysokości 20 metrów, silnie wysunięta na zewnątrz przed lico muru obwodowego. Dla wzmocnienia sklepień na drzwiami i oknami wmurowano dębowe belki. Na pierwszym piętrze znajdowały się urządzenia służące do podnoszenia mostów zwodzonych oraz pomieszczenia dla wartowników, którzy mogli obserwować mosty przez jedyne na tym poziomie okienko. Jedyne wyjścia na zewnątrz z tego poziomu prowadziły na ganek straży na murach obronnych w kierunkach północnym i południowym. Dość nietypowo była rozwiązana komunikacja z wyższymi kondygnacjami wieży. Z południowo-wschodniego rogu komnaty prowadziły schody wewnątrz ścian: w ścianie południowej bezpośrednio na trzecie piętro, natomiast w ścianie zachodniej – na drugie piętro. Wybór tych właśnie ścian na przeprowadzenie schodów nie był przypadkowy. Jak wiadomo budowa schodów wewnątrz ścian osłabia mury budowli. A ściany południowa i zachodnia, od strony dziedzińca w bardzo małym stopniu narażone były na ataki.
Drugie piętro stanowi najciekawszą kondygnację tej wieży. Posiadała ona półokrągłe sklepienie i dwa usytuowane naprzeciwko siebie okienka. Jedno nieco większe niż na niższej kondygnacji o typowej średniowiecznej budowie (wnęka okienna posiadała dwie kamienne ławy) wychodziło na most, natomiast drugie mniejsze na dziedziniec zamkowy. Jest to jedyna komnata na zamku gdzie wyraźnie zachowały się ślady kominków i tynków. Komnata posiadała drewnianą latrynę nadwieszoną na belkach w południowej ścianie wieży (zachował się jedynie otwór drzwiowy). Izba ta prawdopodobnie stanowiła mieszkanie kasztelana czy zarządcy zamku. Przetrwała ona do naszych czasów niszczona. Z niej też prowadziło wyjście na trzecie piętro.
Trzecia i czwarta kondygnacja wieży miały przeznaczenie obronne i strzegły mostu oraz dojazdu do bramy. Na tych poziomach otwory okienne były liczniejsze, większe, rozmieszczone nie symetrycznie i stanowiły strzelnice skierowane we wszystkie strony świata. Schody wewnętrzne kończą się na trzecim piętrze, dalej prowadziły drabiny. Szczyt wieży zwieńczono hurdycjami. Na wysokości trzeciego piętra na zewnętrznych murach, znajduje się wiele otworów wpuszczonych ukośnie w dół w trzech ścianach baszty. Służyły one do osadzenia belek wspierających konstrukcje hurdycji i przekazania części ciężaru na mur o większej grubości. Dokładniejsze badania zamku pozwoliły stwierdzić, że pomimo swoich średniowiecznych wyglądu i funkcji dwie najwyższe kondygnacje wieży razem z hurdycjami powstały dopiero w XVI wieku i miały charakter reprezentacyjny świadczący o potędze zamku. Pierwotna, średniowieczna wysokość wieży sięgała do parapetu okien trzeciej kondygnacji, świadczy o tym zmiana na tej wysokości wątku cegły z gotyckiego na bezładny.
Czołowa wieża bramna stanowi element występujący w zamkach najczęściej dopiero od połowy XV wieku. Ponieważ nie ma żadnych wątpliwości, że wieża bramna w Czersku powstała na początku robót budowlanych, trzeba ja uznać jako dzieło nowatorskie, na które wpływ miały doświadczenia budowniczych pracujących w państwie Zakonu Krzyżackiego.
W odległości 55 metrów od bramy znajduje się cylindryczna wieża zachodnia. Wysunięcie tej wieży niemal w całości przed lico muru obwodowego, stanowiło na przełomie XIV i XV wieku nowatorskie rozwiązanie. Dzięki temu można było z niej prowadzić równomierny (wachlarzowy) ostrzał przedpola. Szczególnym zadaniem wieży ze względu na jej położenie na obwodzie murów była obrona przed podejściem do zamku ulicą (Rybacka) na której osi znajduje się wieża. Pierwotne wymiary wieży wynosiły; średnica zewnętrzna 9 metrów, wysokość około 10 metrów. Zwieńczona był krenelażem, którego ślady są wyraźnie czytelne na murach. Jeszcze w średniowieczu wieża została nieznacznie podwyższona w celu wyrównania poziomu z blankowaniem muru północnego, które stanowiło ostatni etap gotyckiej budowy zamku. W swojej pierwotnej formie wieża zachodnia posiadała jedno pomieszczenie dostępne z poziomu dziedzińca, jego funkcja nie została ustalona. Pod nim znajdował się loch dostępny przez klapę w podłodze. W czasach „zygmuntowskich”, kiedy to przebudowano zamek dla potrzeb królowej Bony wieża otrzymała dwie nowe kondygnacje zwieńczone blankowaniem i hurdycjami (zachowały się otwory po ich belkach podporowych), natomiast wewnętrzne pomieszczenie przesklepiono rodzajem kopuły. Na dwóch najwyższych kondygnacjach umieszczono po cztery okna wychodzące na cztery strony świata umożliwiające obserwację podgrodzia, osady i traktu w kierunku Grójca, Warki i Warszawy. Jednak podobnie jak w przypadku wieży bramnej rozbudowa miała na celu jedynie dodanie reprezentacyjności zamkowi. Komunikacja pomiędzy poszczególnymi kondygnacjami prowadzona była schodami wewnątrz murów. Pierwsza kondygnacja łączyła się (zachowany otwór wejściowy) z pozostałym jeszcze z urządzeń dawnego grodu drewnianym, mieszkalnym budynkiem. Połączenie to prawdopodobnie miało formę drewnianego mostu. Wieża pomimo wyszczerbienia przez upływ czasu zachowała swoją ostateczną wysokość. Dobrze czytelne jest też przejście przez wieżę, na pierwszym poziomie, chodnika straży łączącego ganki na murach.
W południowej części założenia znajduje się druga z cylindrycznych wież zamkowych, najwyższa, wysokości 24 metrów, zwana od swojej funkcji wieżą więzienną lub strażniczą. Jest ona niemal całkowicie wewnątrz obwodu zamkowego. Wejście do niej umieszczone było na wysokości pierwszej kondygnacji i dostępne było tylko z poziomu murów (chodnik straży). W przyziemiu wieży, w 10 metrowej głębokości lochu było więzienie „in fudo” (więzienie „na dnie”). Więźniowie byli tam wpuszczani przy pomocy liny przez otwór w podłodze pierwszego piętra. Pomimo takich środków ostrożności zdarzały się ucieczki więźniów. Wieża posadowiona była na podsadzce z głazów łokciowych co zabezpieczało przed dokonaniem podkopu. Pierwotna wysokość nie przekraczała wysokości murów obwodowych. Wieża została nadbudowana tylko raz, w sposób jednolity i od razu osiągnęła swoją końcową wysokość. Podobnie, jak to było w przypadku dwóch pozostałych wież, nadbudowy dokonano w XVI wieku (murowano jednak wątkiem gotyckim). Do dwóch dobudowanych kondygnacji prowadziły schody w grubości murów, natomiast na szczyt wieży dostać się można było tylko po drabinie. Wieża ta ma najmniej cech obronnych spośród wszystkich wież zamkowych. Nie posiadała hurdycji oraz blankowania natomiast znajdujące się na najwyższej kondygnacji strzelnice, były umieszczone w zbyt grubym murze aby można z nich było prowadzić skuteczny ostrzał. Prawdopodobnie szczyt wieży zwieńczony był wysokim hełmem. Brak przewodów kominowych i urządzeń do ogrzewania świadczy, że w wieży nie znajdowały się pomieszczenia mieszkalne.
Prawdopodobnie obydwie cylindryczne wieże w pierwszym etapie były tej samej wysokości co muru obwodowe również zwieńczone blankowaniem. Świadczyć o tym mogą wyraźne ślady zamurowanych blanków bardzo dobrze widoczne na ścianach obydwu wież. Podwyższenie ich mogło nastąpić w połowie XVI wieku lub jeszcze w końcu XV wieku. Wydaje się również, że wzgórze przed zamkiem, na którym wzniesiono 1806 roku nowy kościół, mogło być przedzamczem, przez które prowadziła droga z miasta do zamku.
Średniowieczny zamek księcia Janusza I Mazowieckiego nie był „z wielkiego oddalenia widoczny”, obydwie cylindryczne wieże nie przekraczały swoją wysokością murów obwodowych (na ścianach wież czytelne są zarysy pierwotnego blankowania), natomiast wieża bramna była o wiele niższa niż obecnie.
Po wybudowaniu zamku znajdujący się na wzgórzu kościół Św. Piotra stał się wewnętrzną świątynią zamkową. Z czasów książąt mazowieckich otrzymał on formę gotycką a jego wewnętrzne ściany pokryto polichromią.
Warownia czerska miała charakter ściśle militarny o czym świadczyć może bardzo mała liczba ozdobnych detali architektonicznych. Jedynymi ozdobami wież były charakterystyczne dla tego okresu fryzy z układanej w romby czarnej przepalanej cegły. Stanowiła ona twierdzę broniąca Mazowsze od strony wschodniej przed najazdami Jaćwingów, Litwinów, Rusinów. Jednocześnie czerski zamek był manifestem politycznym księcia Janusza, który pomimo silnych związków z Polską, starał się pokazać, że jest władcą niezależnym z którym powinni się liczyć obaj potężni sąsiedzi księstwa mazowieckiego: Korona Polska i Państwo Zakonne. Bardzo ciekawym epizodem z historii Czerska, nie związanym bezpośrednio zamkiem (jeszcze go nie było) są zdarzenia z okresu rozbicia dzielnicowego. W trakcie walk o senioralną dzielnicę krakowską książę Konrad Mazowiecki więził w Czersku Henryka Brodatego. Któremu zwrócił wolność po wstawiennictwie Jadwigi później beatyfikowanej) – żony Henryka.
Część swoich strategicznych funkcji zamek utracił na przełomie XIV i XV wieku po zawarciu unii polsko – litewskiej, Mazowsze jako sojusznik królestwa Polskiego przestało być narażone na najazdy ze wschodu. Natomiast do znacznego zmniejszenia politycznej i gospodarczej roli Czerska przyczyniła się Wisła. Nagła zmiana jej koryta, znacznie odsunęła zamek od brzegu rzeki. Kapitułę kolegiaty przeniesiono do dogodniej położonej pod względem komunikacyjnym Warszawy, przenieśli tam też swą stałą siedzibę książęta mazowieccy. Gdyby nie kaprys przyrody to wielce prawdopodobne byłoby, że stolicą Polski zostałby Czersk.
Po wygaśnięciu mazowieckiej linii Piastów, zamek wraz z całym księstwem przeszedł na własność Korony Polskiej. Po śmierci Zygmunta Starego jako odprawę wdowią otrzymała go królowa Bona i od 1547 często tu przebywała. To właśnie dla niej dokonano gruntownej przebudowy zamku. Wyremontowano mury obwodowe, podwyższono wszystkie trzy wieże, wybudowano, na miejscu gotyckiego Domu Wielkiego, renesansowy dwór. Nowowzniesiony budynek o wymiarach 10x30 metrów wypełnił całą kurtynę północną i był zapewne bogato zdobiony – podczas badań archeologicznych stwierdzono, że jego posadzki wyłożone były ceramicznymi, glazurowanymi płytkami, układanymi w skomplikowane wzory. W trakcie tej przebudowy wzniesiono również tzw. „budynek południowy”, którego przeznaczenia nie udało się ustalić. Z inicjatywy królowej na terenach ogrodów zamkowych założono winnicę.
Kres zamkowi, jak większości polskich warowni, położyli w trakcie „potopu” Szwedzi. Po bitwie pod Warką, 6 kwietnia 1656 roku, resztki rozbitych oddziałów szwedzkich zamknęły się w zamku, skutecznie broniąc się tam przez trzy dni. To krótkie oblężenie przyniosło zamkowi i miastu niemal całkowite zniszczenie. Miary nieszczęść dopełniły: najazd wojsk węgierskich sprzymierzonych ze Szwedami w 1657 roku oraz częste pożary i zarazy. W latach 1761-1766 urząd starosty czerskiego pełnił marszałek Franciszek Bieliński, który próbował przywrócić dawną świetność warowni i miastu. Niestety jego rządy trwały na tyle krótko, że zdołał tylko zastąpić dawny drewniany most murowanym na dwóch arkadach. Kolejni starostowie czerscy już o zamek nie dbali. Dalszych dewastacji (częściowa rozbiórka murów) dokonali Prusacy, którzy po pierwszym rozbiorze w 1796 roku zajęli Warszawę i jej okolicę.
Od początku XX wieku na zamku prowadzone są prace konserwatorskie i archeologiczne, przerywane w czasie obydwu wojen światowych, w trakcie których ruiny znów ucierpiały. Obecnie zamek jest zabezpieczony w formie trwałej ruiny.
Zamek czerski stanowi jeden z najlepiej zachowanych średniowiecznych obiektów warownych księstwa mazowieckiego.
OPRACOWAŁ: Paweł Soczewski
Rzut zamku (wg B. Guerguin w „Zamki w Polsce”)

Próba rekonstrukcji zamku w pierwszej połowie XVI wieku (autor T. Zagrodzki z uzupełnieniami J. Salma) - rysunek pochodzi z „Leksykon zamków w Polsce”

Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat
Niestety nie dysponujemy żadnymi materiałami na ten temat
Copyright © 2006 Paweł Soczewski